Strona 56 z 63

: ndz cze 22, 2008 7:31 pm
autor: Piotr Malaga
O, tutaj jest odpowiedni kostium dla mnie:
[URL=http://www.pascale-arndtz.de/bilder/werke/Schwanensee/Schwanensee8.jpg]Kostium dla Rotbarta[/URL]
ładny?

: ndz cze 22, 2008 7:31 pm
autor: Columbina
O jeju, jeju, jeju... :(
Beznadzieja...

I faktycznie żądam zwrotu pieniędzy! :evil:

A co do następnego spektaklu to najpierw ustalmy co będziemy tańczyć, potem kiedy, a potem role rozdzielimy...
Ale poczekajmy możę na jakiegoś moderatora w to zamieszanego ^^ (hmm... czyżby Torin? :D)

: ndz cze 22, 2008 7:36 pm
autor: edysia baletnica
Ale w nowej obsadzie tez startuje do roli orkiestry :D

: ndz cze 22, 2008 7:38 pm
autor: Columbina
Edysiu... dla mnie bomba xD

Ok... to ja idę sobie już. Specjalnie poświęciłam czas, w którym powinnam się uczyć, żeby Was zobaczyć, a tu lipa...

Nie ma nic gorszego, jeśli tancerz czy tam aktor olewa publiczność :/

: ndz cze 22, 2008 7:39 pm
autor: dusia
a ja powiem do czego startuję jak będę znać datę :D jako zwykły łabądź jestem do wykorzystania, ale może mi się trafi jakaś inna rola :twisted:

: ndz cze 22, 2008 7:52 pm
autor: Piotr Malaga
Columbinko,

to ja specjalnie dla Ciebie jeszcze zatańczę bardzo straszną wariację.
Groźny jestem w tym kostiumie, nie? :?

Tylko nie ma żadnej Odetty żeby się powyżywać, ani Zygfryda, ktorego mógłbym zbałamucić - no cóż, takie życie!

: ndz cze 22, 2008 8:08 pm
autor: Torin
Jasny gwint ja sie paaaskudnie spóźniłem - ale widzę że moje spóźnienie to już i tak muuuusssszzzztarda po obiedzie :(
Czas się załamać, mojej partnerki co prawda i tak nie ma (Ale była :(( :oops: ) . Więc jakby co to i tak nie mam jak zatańczyć swojej wariacji - cóż po prostu czas zwariować !!!!

Torin

: ndz cze 22, 2008 8:10 pm
autor: Torin
Przelecę się jeszcze po całym naszym teatrze ogromnym możne reszta obsady siedzi gdzieś zaszyta w najdalszym kąciku i trzęsąc sie ze strachu i innej tremy nie ma odwagi pokazać się publiczności !?!
Cóż idę ...

Torin

: ndz cze 22, 2008 8:19 pm
autor: Torin
Cóż czas zgasić światło - no cóż Piotrze czas do baru.
Jako spóźniony ale jednak współorganizator (niejaki Benno podobno książę coś się nie przyłożył do tej organizacji pod koniec) czujący się współwinnym caaaałkowitej klapy przedsięwzięcia pod tytułem Jezioro Łabędzie uroczyście oświadczam że nie zamierzam przykładać swoich nieudanych paluchów do następnego przedstawienia.
I z góry rezerwuje sobie rolę tego który posprząta po przedstawieniu :) :(

Torin
teraz przynajmniej poskładam dekoracje - wypłacę honorarium orkiestrze - ta nie nawaliła nic a nic a resztę obsady zapraszam na wino :)

: ndz cze 22, 2008 8:22 pm
autor: Columbina
Ekhm... a ja? Jedyny widz dzisiaj? :evil: