aaa ja się zapisuje do klubu sprzątaczek.... jak byłam mała to się potrafiłam na godzinę zamknąć w łazience i sprzątnąć ją pięknie ^^
ale tak to jestem bałaganiara jak nie wiem przykład: w moim malutkim pokoju stoi aktualnie 21 gazet w typie Gala Viva Naszynal dżeografik, itp, ale żadnej nie przejrzałam nawet... 5 butelek, o których już wspomniałam... trzy sterty ciuchów.... cztery pary łapci.... trzy zużyte dezodoranty...trzy kubki po kawie i jeden po Koli.
o!
A ja uwielbiam dźwięk silniczka! Jak muzyka ! Czasami się bezczelnie wpakowywałam mojemu yłemu chłopakowi do jego garażu i słuchałam sobie jak działa silnik jest motocykla <serduszka>
mnie się kiedyś zeschizowało w środku nocy sprzątać łazienkę, mówiąc kol na gg [bo to było w trakcie rozmowy] że idę myć zęby xD
a patrząc na mój pokój to trudno sądzić żebym lubiła porządek xD