Strona 7 z 35
: pn sty 02, 2006 7:38 pm
autor: Maron
bajaderko, będziemy mieć nie tylko szpagaty 180 stopni ale i więcej (z 200 :P)
: pn sty 02, 2006 8:45 pm
autor: Bajaderka
Ja chce mieć takie szpagaciki:* Princess, do roboty!!
: wt sty 03, 2006 7:28 pm
autor: Maron
dzisiaj się przyglądałam nogom i rękom i doszłam do wniosku że...
mam jakieś przeprosty! :D
w nogach raczej tego jeszcze nie widać, bo nie są dobrze wyćwiczone, ale jakby nie patrzeć (są jeszcze troche za grube) - całkiem ładnie wygięte :D i to naturalnie :P
z kolei łokcie to są za to dość dobrze wygięte - zaleta trenowania boksu przez rok :P jak sie wali tymi lewymi i prawymi prostymi to sie używa wszytkich mięśni (poztym facet kazał nam robić owe przeprosty) mięśnie się wtety bardziej napinają a co zatym idzie - uderzenie jest mocniejsze.
a co do nóg to ja mam mniej dyrastyczny sposób :P tak bardziej na codzień praktyczne: kiedy stoicie i gadacie z kimś to wyginajcie napięte nogi do tyłu. ;)
: wt sty 03, 2006 7:45 pm
autor: Monia
Też tak robię i można uwierzyć, że nie jest to taka zła i niewygodna pozycja :wink:
: wt sty 03, 2006 8:27 pm
autor: Gość
Szczerze powiedziawszy to nie wiem czy ta metoda coś daje..
Sama miałam kiedyś zwyczaj tak stac i mi się iksy nie zwiększyły. A odzwyczaiłam sie metodą szokową - jechałam kiedyś w takiej pozycji w autobusie i kiedy podskoczył na wyboju to kolano mocno wgieło mi się do środka (to było uczucie, którego nikomu nie życzę..)
: wt sty 03, 2006 8:56 pm
autor: Maron
a mi to gościu pomaga. bynajmniej narazie ;)
no ale wiesz.. autobus to co innego, niż normalne podłoże.. ja zawsze stoje na prostych kolanach. nie polecam w autobusie.
: wt sty 03, 2006 10:51 pm
autor: Bajaderka
ykhm...ja tak nawet już chodzę, wciągam kolana, ale to czasami:P jak stoje to tez, najbardziej na balecie, tam ciagle wciagam kolana:) Gościu, współczuje incydentu w autobusie, musiało nie byc przyjemne...
: czw sty 05, 2006 8:21 pm
autor: ..Safona..
[quote:ab236fe094="Princess Maron"]ja przeprosty wyrabiam kładąc nogę na biurku i naciskając z całej siły..
a tak mam pytanko. wczoraj strasznie mi strzeliło jakby w ścięgnie (?) pod kolanem. to jest dobrze czy źle? (bolało 3 sekundy, ale zaraz przeszło) czy to znaczy ze noga po tym jest bardziej rozciągnięta i wygięta?[/quote:ab236fe094]
Nie polecam tego typu ćwiczeń na przeprosty... Je należy ćwiczyć z rozgrzanymi nogami - stopniowo, pomału nakładając coraz większą siłe ,a nie nciskając z całych sił raz-mocno (tak mozna sie nabawić urazu)
Dla mnie najlepszą metodą to położyć stopy na jakimś miękkim fotelu, kazać komuś usiąść na nogach (nad kolanami, nie na żepce) ten ktoś powinien STOPNIOWO naciskac z coraz wiekszym ciezarem... wytrzymać tak przez np 2 min i powoli wstać na nogi zrobić 2 pozycje baletową i napiąć jak najmocniej kolana (starać sie je złączyć nie odrywajac stup od podłogi) i wytrzymać tak 30 sekund mi to pomogło :)
: pt sty 06, 2006 8:00 pm
autor: aankaa_baletnica=)
dziś byłam na warsztatach i dowiedziałam sie bardzo dziwnej rzeczy o przerostach. Pan mówił, ze trzeba wyprostowac kolana i jakos podciągnąć je do góry, żeby zmniejszyc przeprosty, mówił, ze przeprostu są złe.... DZIWNE....... BARDZO DZIWNE... :roll:
: pt sty 06, 2006 8:29 pm
autor: sfra
a jakie to byly warsztaty, bo moze to zależne od techniki? pewnie w hip-hop to przeprosty są złe... :roll: