ESMERALDA

Balet "od kuchni". Style i "szkoły" (np. rosyjska, francuska, włoska, duńska itp.), choreografia, pantomima, poszczególne balety, muzyka baletowa; historia baletu; zagadki;
Joanna
Posty: 2952
Rejestracja: pt lis 07, 2003 7:37 pm

Post autor: Joanna »

Jesli chodzi o muzyke, moze byc tez kwestia zgrania na youtube, czy samego nagrania.

co do Osipovej - rowniez troche przeszkadza mi to, o czym raisa pisze - np. te arabesque - przez to, ze tak wysoko stara sie podniesc noge, traci sie ladna linie (ktora np. byla u Rojo, i to podczas calego ruchu z arabesque do passe - zreszta dlatego to arabesque nie jest takie wysokie, inaczej nie byloby tego efektu przechodzenia/ zebrania nogi do passe), a zbliza do gimnastyki...
raisa
Posty: 1070
Rejestracja: ndz paź 16, 2005 4:07 pm

Post autor: raisa »

No właśnie...
Moja koleżanka zachwyca się nieustannie nad tą wariacją a ja w przeciwieństwie do niej cały czas zauważam nowe błędy. Nawet nie chodzi o to, że jakaś pięta niewykręcona lub kolano niewciągnięte (to nie zdarza się u Osipowej) ale właśnie o wyraz i przesadzistość. A poza tym (ale to tylko moje zdanie, chyba to tylko mi przeszkadza) Na samym początku gdy ma eshape do II pozycji zbyt naskakuje na stopy i trochę za bardzo tymi rękami wymachuje (wolę wersję z "kręconymi" biodrami). I jeżeli mam być szczera i nawiązywać do detali to właśnie podobało mi się u Rojo to (to co mówiła Joanna), że z arabesque wraca na passe i dopiero staje a Osipowa tego nie robi.A poza tym na początku przekątnej zanika u niej wyraz.
To chyba na tyle... (ale się nad tą biedną osipową poznęcałam). Idę szukać ideału.... Chociaż takich nie ma :wink:
Blanche
Posty: 890
Rejestracja: pt lut 29, 2008 9:10 pm

Post autor: Blanche »

[quotedf="raisa"]Ogólnie wariacja niby dobra ale coś jakby było nie tak z muzyką. Jakby ta muzyka była dla niej za szybka. Przy przekątnej ostatniej zupełnie wyszła z klaskaniem z muzyki a przez te długie piruety (chociaż były piękne) niektóre poprostu opóźniała. Wiem, to można też stosować jako dodatkowy efekt ale mam wrażenie że tu już było przesadzone.[/quotedf]
To samo właśnie pomyślałam, a pod filmikiem były bardzo pozytywne komentarze, dlatego chciałam Was zapytać o zdanie.
Cheryl
Posty: 1890
Rejestracja: czw sie 03, 2006 1:21 pm

Post autor: Cheryl »

1. Emseralda tańczona w jakimś studio telewizyjnym chyba...
http://pl.youtube.com/watch?v=uAvkGlCBXp8

2. Wersja, którą bardzo lubię
http://pl.youtube.com/watch?v=GWBjh89XdPE

3.Kawałek baletu "Esmeralda" z Bolshoi
http://pl.youtube.com/watch?v=3vRtpR5e8iA

4. Męska Esmeralda :D :lol:
http://pl.youtube.com/watch?v=5r5ArtF19Sc&feature=related

5. Agnes Letestu
http://pl.youtube.com/watch?v=cyNJyiq5l0w&feature=related

6. Chińska wersja Esmerlady.. naprawdę :D
http://pl.youtube.com/watch?v=r7Ax1aP8eDI
Olimpia
Posty: 808
Rejestracja: ndz lut 11, 2007 11:02 pm

Post autor: Olimpia »

O kurczę...nigdy nie widziałam takiej wersji, jest zupełnie inna. Ale ładna. Podoba mi się. Oprócz ostatnich kroków po kole, wyglądają trochę tak jakby choreograf nie miał już pomysłu i na siłę coś tam takiego wsadził.
No i tancerka...Jakaś patykowata, te nogi jak zapałki. Zero mięśnia.
Torin
Posty: 1577
Rejestracja: wt cze 19, 2007 9:10 am

Post autor: Torin »

Olimpio droga !!!
Jako, żem człowiek prosty, granatem od pługa oderwany to uprzejmie a uniżenie proszę cobyś doprecyzowała o którą to wersję Ci chodzi :)
Doliczyłem się bowiem (nie bez udziału moich palców) sześciu, no pięciu bo chodzi o tancerkę :P ;)


Torin
nathaliye
Posty: 2264
Rejestracja: czw wrz 27, 2007 6:51 pm

Post autor: nathaliye »

myślę że Olimpia miała na myśli ta Chińską wersje Esmerlady :) na końcu są tam kroczki po kole
Columbina
Posty: 1103
Rejestracja: pt sty 06, 2006 9:43 pm

Post autor: Columbina »

Olimpio... też mi się nie podobają te ostatnie kroczki po kole. Są strasznie mało esmeraldowe :P I jesli w wariacji Esmeraldy nie pa na koniec klasycznej przekątnej to moim zdaniem cała wariacja traci urok. Tak jak ta chińska. Początek śliczny, inny niż zwykle, ale cała wariacja taka nijaka mi się wydała...

Torinku kochany...
[quote8b="Cheryl"]6. Chińska wersja Esmerlady.. naprawdę :D
[URL=http://pl.youtube.com/watch?v=r7Ax1aP8eDI]http://pl.youtube.com/watch?v=r7Ax1aP8eDI[/URL][/quote8b]
Torin
Posty: 1577
Rejestracja: wt cze 19, 2007 9:10 am

Post autor: Torin »

Hkmmm - no tak, tak to jest jak się nie ogląda wszystkiego do końca :D ino po łebkach.
Tej ostatniej nie oglądnąłem całej bo mi się nie spodobała, od początku jakoś mi nie leżała no i faktycznie jedynie ona ma ten "wynalazek" z zakończeniem.
A to już w ogóle masakra, zupełnie nie pasujące, przyszyte trochę na zasadzie a ja coś wymyślę innego ...

Torin bardzo ładnie dziękujący na naprowadzenie :D
Cheryl
Posty: 1890
Rejestracja: czw sie 03, 2006 1:21 pm

Post autor: Cheryl »

Mi właśnie nie bardzo się też podoba ta 'chińska' wersja...
wolę oryginał ;p
ODPOWIEDZ