Strona 7 z 7

: śr maja 21, 2008 6:24 pm
autor: chmieleslava666
ooooch, to dobrze.
bo to byłby niezły szok, że ludzie w baletówce nie kochają baletu i im się ,,nie chce''...

: pt maja 23, 2008 3:20 am
autor: Bajaderka
Ale, niestety w wielu przypadkach tak jest. OSB nie znaczy, iż wszyscy kochają balet. Niektórzy są tam tylko dla ludowego,współczesnego...a niektorzy z przyzwyczajenia

: sob maja 24, 2008 5:48 pm
autor: DariaD14
Bajaderko zgadzam sie z TObą. Jestem po egzaminie w OsB (4kasa) i faktycznie juz widac różnice, ze są dzieci , które lubią taniec klasyczny, sa i tacy którzy uwielbiaja taniec ludowy. I to chyba jest dobre, bo kazde z nich będzie mial podstway z tańca klasyczneo i ludowego, a w przyszłości wybierze droge lepsza dla siebie.

: sob maja 24, 2008 8:28 pm
autor: Cheryl
Często w szkołach baletowych znajdują się 'niespełnione marzenia rodziców', ale o tym była już chyba kilkakrotnie mowa.
W samej mojej klasie jest kilka takich przypadków.

: ndz maja 25, 2008 8:20 am
autor: Domi
U mnie, chociaż to nie była osb, tylko Studio Baletowe za rozmowy, czy czasem nawet za olewanie ćwiczeń wylatywało się z sali. podczas lekcji nikt nie gada, ewentualnie dwa słowa w stylu: już nie mogę, albo coś takiego. W młodszych klasach było różnie z dyscypliną, ale tam dziewczyny dosyć często były proszone o wyjście z sali.
wg. mnie jeśli ktoś tego nie lubi, to chociaż w pierwszych klasach jeszcze może chodzić ze względu na rodziców, to potem i tak odpadnie, albo sam zrezygnuje. mając 15-16 lat już raczej się samemu decyduje w co wkłada się serce, no, a balet bez tego nie ma racji bytu.

: ndz maja 25, 2008 1:40 pm
autor: Qba
U mnie w klasie jest rywalizacja, ale bardzo fajna, bo nawet ci och ach najlepsi pokazują tym co nie zapamietali ćwiczenia, nikt nie jest egoistą. Ale klasa jest bardzo dobra i w miarę liczna 12chłopaków i 12 dziewczyn i w tym składzie idziemy dalej czyli do V klasy OSB. Morał; chyba zostali Ci , kórzy naprawdę chca i kochają to co robią.

: pn maja 26, 2008 6:20 am
autor: GwiazdkaNadia
NIesamowite, że macie tylu chłopaków. Zdrowe to jest, ale pomijając to muszą naprawdę to lubić. Super, bo zawsze facetów jest mniej, moi znajomi uważają balet za taniec dla różowych dziewczynek. Macie szczęście:)