Serio zbliżają się jakieś zawody?
Czyli że znowu nie będę mogła spokojnie poczytać książki przez ten hałas?
Mamciu.
No to może nawet pójdę się pogapić, jeśli coś będzie :)
A na czym to polega?
tradycyjna gonitwa (czasem za duzo powiedziane bo dla poczatkujacych "gonitwa"odbywa sie np w klusie :smile: )za lisem(lisią kitą przyczepioną do ramienia wybranego jezdzca)na zakonczenie sezonu jezdzieckiego..
pogoń za lisem czyli Hubertus :) święto Huberta. No Odylia wytłumaczyła co to jest :) nie ma konkretnego terminu. Kazda stajnia oragizuje to we własnym zakresie (o ile organizuje). jest to w okresie jesiennym. Ja juz brałam udział :) Było fajnie, choc jechałam na koniu na którym siedziałam pierwszy raz w zyciu :) przezyłam wraz z 50 innymi konmi :P choc kon stanał mi kilka razy dęba było super