Strona 7 z 13

: sob sie 28, 2010 10:08 am
autor: Bambyno
Jakiś tydzień temu byłam na "Zejściu 2" i polecam! Trzyma w napięciu, ciekawa fabuła.

: sob sie 28, 2010 12:50 pm
autor: lyricaless
[quote15="Elliot"]przepraszam, nie zauważyłam :)
ja bardziej oglądam house'a dla samego dr house'a. ale odcinek zbytnio baletowy nie był. ale za to jaka determinacja, żeby poświęcić życie, aby mieć nogi i ręce i móc nadal tańczyć :wink:[/quote15]
[i15]
też oglądałam ten odcinek. potem fajne napisy końcowe były Dancer 4# - ... Dancer 5#, Dancer 6#... i tak chyba do 20. :lol: [/i15]

[i15]a ja oglądam różne filmy, od tanecznych począwszy na 'W rytmie hip-hopu (obie części), Fame, Step Up'y (tudzież najbardziej lubiłam jedynkę, najbardziej realistyczna, fajna fabuła, dużoo klasyki i współczesnego, a że w trójce było bardzo dużo Adama Sevani, który jest bardzo uroczy i utalentowany... więc mam dylemat :razz: ) , Honey...

nie oglądałam Dirty Dancing, właściwie niby bardzo dużo leciał w TV, a ja go nie widziałam :669:

poza tym uwielbiam filmy katastroficzne, Titanic, Armagedon, Twister, Pojutrze...

co do seriali moje ukochane to Dr.House i Grey's Anatomy.

a ostatnio oglądałam, jakiś miesiąc temu Ostatnią Piosenkę, z M.Cyrus i jak jej nie lubiłam, tak nawet mnie do siebie przekonała. cudowny film, bardzo wzruszający i nieprzewidywalny, przynajmniej jak dla mnie, bo książki nie czytałam.[/i15]

: sob sie 28, 2010 6:19 pm
autor: Maron
no chyba każdy kto poświęca tańcowi się tak, że wszystko się w życiu wokół niego się praktycznie kręci i to od dłuższego już czasu [marzenia, znajomości, nawet miłość... wszystkie myśli, plany, usiłowanie ich realizacji, radości i smutki też] niepozwoliłby na amputację i przejmował się wyłącznie tym, czy jeszcze będzie mógł tańczyć, chocaż nie wiadomo nawet czy będzie żyć.

ale warto apropo tańca zaznaczyć pewną rzecz w tym odcinku
mimo że tej dziewczyny niewiele było w serialu, jak i tańca samego w sobie w ogóle, jej przypadek odegrał BARDZO ważną rolę w życiu House'a, no i w całym serialu :) a wszystko się zaczyna od tego że House w odcinku pomyślał [co prawda to Amber "powiedziała", ale wszystko było w głowie House'a, więc to on pomyślał właściwie, jednakże to że Amber to "mówiła" ma ogromne znaczenie, ponieważ Amber w jego głowie nie tylko był objawem problemów psychicznych, ale też jakby sygnałem z podświadomości] coś w stylu "jej życie jest zagrożone a ta o pląsaniu myśli". potem doszła do tego fakt że lekarze będą zmuszeni jej amputować stopy.
zachowanie tancerki było odzwierciedleniem tego czego się boi najbardziej w życiu House, a mianowicie tego że będzie żył, będzie zdrowy ale może się okazać, że nie będzie mógł leczyć. a też wszystko wokół medycyny i szpitala w jego życiu się kręciło, tak jak w przypadku tancerki takim "centrum" był taniec.
myślę że przypadek tancerki był siłą napędową tego, że House zdecydował się faktycznie na zgłoszenie się do szpitala psychiatrycznego, wyjść z niego wyleczonym tak, by móc wykonywać zawód. chcieć to móc :P

: sob sie 28, 2010 6:30 pm
autor: Elliot
[quote2a="lyricaless"]co do seriali moje ukochane to Dr.House i Grey's Anatomy.[/quote2a]

też uwielbiam, a dodatkowo z seriali medycznych ubóstwiam Scrubs...
strasznie lubię seriale o tematyce medycznej, jak byłam mała to namiętnie oglądałam nawet ostry dyżur:)

hmm [b2a]Maron[/b2a], nie myślałaś, żeby iśc na psychologię? :wink:

: sob sie 28, 2010 6:32 pm
autor: sisha945
ELLIOT
a czy Twój nick ma może coś wspólnego z Hożymi doktorami? :D

: sob sie 28, 2010 6:34 pm
autor: Elliot
no właśnie tak, bo jak się rejestrowałam to myślałam nad nickiem i myślałam a na comedy central leciały Scrubsy... no i tak zostało. poza tym lubię T.S. Elliota więc też jest ok. szkoda, że to męskie imię :P

: ndz sie 29, 2010 10:59 am
autor: lyricaless
[quoteec="Elliot"][quoteec="lyricaless"]co do seriali moje ukochane to Dr.House i Grey's Anatomy.[/quoteec]

też uwielbiam, a dodatkowo z seriali medycznych ubóstwiam Scrubs...
strasznie lubię seriale o tematyce medycznej, jak byłam mała to namiętnie oglądałam nawet ostry dyżur:)

hmm [bec]Maron[/bec], nie myślałaś, żeby iśc na psychologię? :wink:[/quoteec]
[iec]ja też lubiŁAM ostry dyżur, ale tyle tych serii i w ogóle. po dłuugiej prezerwie już sięnie łapie. Scrubs... aa... tez kojarzę z Comedy Central :). na tym kanale też ubóstwiam "Jim wie lepiej" i "on, ona i dzieciaki"[/iec]

: ndz sie 29, 2010 2:12 pm
autor: Maron
ja na psychologię? w życiu hahah psychologię to ja mam w praktyce 24/7
[size=7d3]jak człowiek który często sam potrzebuje porad psychologa, ma sam udzielać innym takowej pomocy? xD zainteresować się tematem zawsze można, z racji chociażby chęci zdobywania wiedzy której się nie nabywa w szkołach... ale gdzie ja mam tu czas znaleźć na jeszcze jakieś psychologie, będące tematem-rzeką... gdy tu taniec, tu sport, tu muzyka...[/sized3]

:576: :576: :576: sisha, wiesz... jak zobaczyłam ten nick to dokładnie pomyślałam o tym samym xDD

: ndz sie 29, 2010 6:03 pm
autor: Hildegarda
Wczoraj obejrzałam "Wciąż ją kocham". Według mnie film trochę się "ciągnie". Co Wy myślicie o tym filmie?

: ndz sie 29, 2010 6:19 pm
autor: Olimpia
Jeszcze nigdy nie zdarzyło mi się żebym miała ochotę wyjść w trakcie seansu z kina, a podczas oglądania tego filmu nie marzyłam o niczym innym :) Pewnie tak bym zrobiła gdyby nie to, że byłam z koleżankami.
Wiadomo, że komedie romantyczne czy inne love story z USA rzadko bywają ambitne, ale ten film mnie wprost poraził beznadziejnością...
Najgorszy film ever.
Do tego aktorzy-drzewa.