Strona 63 z 78
: pt sty 06, 2012 5:42 pm
autor: Mia1887
no tak, dlatego ja zamierzam dopiero w wakacje pojechać a teraz pochodzić jeszcze na jakieś zajęcia baletowe i gimnastyka artystyczną, jest problem na koniec 6 kl miałam średnią 4,5 teraz jestem w 1 gim i jestem zagrożona z 3 przedmiotów, wiem, ze nie zdam, a dlaczego? bo zamiast do szkoły chodziłam na różne warsztaty, w czasie lekcji ćwiczyłam z koleżankami u nich w domu (balet, koleżanka też ma taką pasję) izamiast sie uczyć ćwiczyłam, przez co zagrozona za wagary jestem, i w tym tkwi ten problem ;(
Jak myślicie, jak by zaareagowali gdyby wyszło, że nie zdałam przez wagary, ale bym im wytłumaczyła dlaczego !

: pt sty 06, 2012 6:39 pm
autor: Lorenzo
[quote12="Mia1887"]no tak, dlatego ja zamierzam dopiero w wakacje pojechać a teraz pochodzić jeszcze na jakieś zajęcia baletowe i gimnastyka artystyczną, jest problem na koniec 6 kl miałam średnią 4,5 teraz jestem w 1 gim i jestem zagrożona z 3 przedmiotów, wiem, ze nie zdam, a dlaczego? bo zamiast do szkoły chodziłam na różne warsztaty, w czasie lekcji ćwiczyłam z koleżankami u nich w domu (balet, koleżanka też ma taką pasję) izamiast sie uczyć ćwiczyłam, przez co zagrozona za wagary jestem, i w tym tkwi ten problem ;(
Jak myślicie, jak by zaareagowali gdyby wyszło, że nie zdałam przez wagary, ale bym im wytłumaczyła dlaczego !

[/quote12]
W OSB tez trzeba się uczyć z przedmiotów ogólnokształcących więc to bardzo głupia wymówka. Dziewczyny w OSB czasami wychodzą do domu ze szkoły o 19 i muszą jeszcze odrobić lekcje, załatwić wszyskie swoje sprawy... Nie jest to za dobra sytuacja...
: pt sty 06, 2012 6:42 pm
autor: Mia1887
: / Kurde !
Tylko ze mna było tak, że jak były jakieś warsztaty to szłam, czasami jak koleżanki miały wolna chate to szłymy ćwiczyć, potem wracałam ze szkoły, odrabiałam lekcje i balet i tak do 22 , o 23 spać i tak na okrągło, czasami po lekcjach te warsztaty, potem dom, lekcje i ćwizenia i tak cały czas : / Wiem, głupio, ale tak bardzo chce sie dostać do OSB, że ćwicze, zaniedbuje nauke byle być jak najlepsza w lipcu jak bede szła do nich na rekrutacje!
: pt sty 06, 2012 7:42 pm
autor: sisha945
w takim razie postaraj się zdać. Przede wszystkim chódź na lekcje, jak nauczyciel widzi ze ktos sie stara, od razu ma do niego inne podejscie (z własnego doświadczenia;D ). Powiedz wychowawcy o swoim problemie, moze uda mu się coś dla Ciebie "ugrać" (nauczyciele korzystniej rozłożą Ci materiał, moze jakas mała taryfa ulgowa?

)Nic nie jest jeszcze przesądzone, masz jeszcze pół roku! To naprawdę kupa czasu, żeby zaliczyć 3 przedmioty!
trzymam kciuki

: pt sty 06, 2012 7:45 pm
autor: Mia1887
Ale jakby zaareagowali w OSB jakbym przyszła do nich, oni by sie dowiedzieli, że nie zdałam właśnie przez balet, jak myślicie?
: pt sty 06, 2012 8:18 pm
autor: sisha945
myślę ze wcale by się nie ucieszyli, bo to mogłoby znaczyć ze w osb z przedmiotami ogólnokształcącymi też sobie nie poradzisz.
: sob sty 07, 2012 8:26 am
autor: Mia1887
Niby tak, ale w 6 kl na koniec podstawówki miałam dobrą średnią same 4 i 5. Chodziłam też na dodatkowe zajęcia artystyczne, brałam udział w występach itp.
Pozatym kupiłam sobie kurs baletowy wszystkie 9 klas. I tam jest dużo zadań, że masakra ;/ i obliczyłam, ze jakbym chciała zrobić wszystko do conajmniej 5 klasy (nie licząc tego co umiem) i licząc że na jedno ćwiczenia jest 1h to bym musiała dziennie 5 godzin ćwiczyć, plus rozgrzewka, rozciąganie itp ;/
Więc kolejny problem ;/ kurde ;/
: ndz lut 05, 2012 7:16 pm
autor: immortelle
Hej, chciałam zapytać czy osoba w wieku 17 lat ma szansę dostać się do niepublicznej szkoły baletowej?
I jakie znacie szkoły, które chociaż po części realizują program szkoły baletowej?
Kolejne pytanie: jakie musiałabym spełnić wymagania?

I ostatnie, czy mogłabym zdawać po takiej szkole dyplom?
Mieszkam w Gdańsku, ale tutaj poza OSB, do której nie ma nawet sensu próbować nie ma szkoły tego typu :<
Słyszałam, że mogłabym się dostać do SB w Krakowie (?), więc jeśli jest tu ktoś z Krakowa, to bardzo prosiłabym o informacje na temat szkół u Was :>
: ndz lut 05, 2012 7:33 pm
autor: Sagittaire
Jest też taka w Łodzi - bliżej

. Ucza w niej pedagodzy z publicznej sb. z tym, że w wieku 17 lat to za późno chyba (chyba ze bardzo duzo umiesz). Ale zawsze mozesz zapytac
: ndz lut 05, 2012 8:29 pm
autor: immortelle
Właśnie w tym problem, że tańczę bardzo krótko i nie mogę powiedzieć, że dużo umiem.. Gdyby tak było to bym się nie zastanawiała ;> bardzo zależy mi na tym by w przyszłości tańczyć, a lekcje 3-4 razy w tygodniu po 1,5h (a tylko na tyle mogę sobie pozwolić) to bardzo niewiele.. staram się robić jak najwięcej, po paru miesiącach moim największym osiągnięciem jest piruet na pointach więc myślę, że mimo mojego wieku mogę się jeszcze czegoś nauczyć.. tylko zastanawiam się gdzie.. gdzie mogliby jeszcze mnie przyjąć.