[quote29="Olimpia"]No widzisz
Nie denerwuj sie Torinku! Sprawa jest prosta.
1) absolutnie nie przypadl mi do gustu jej taniec. Nie podobalo mi sie to i tyle. Jej wystepy nie robily na mnie zadnego wrazenia. Cala ich oprawa rowniez wypadala niekorzystnie. Niezbyt szczesliwie dobrane stroje, fryzury.
2) nie znam tej dziewczyny, wiec w sumie nie powinnam sie moze wypowiadac na temat jej charakteru...No ale...nie polubilam jej. Nie sprawiala dobrego wrazenia dla mnie, niczym sie nie wyrozniala. Ale byc moze fajna z niej babka. Jednak ja tego nie widzialam.
3) moze to kwestia gustu, ale...jest brzydka. Dla mnie. Po prostu brzydka. A tancerz jednak musi jakos wygladac, miec jakas prezencje, urok. Ona tego niestety nie ma.
4) jeszcze raz to musze powiedziec

nieladnie tanczyla.
Podkreslam jeszcze raz, ze to jest moja opinia.[/quote29]
Oj Olimpio, strzeliłaś wielgachnego bulwersa, z pięć razy zarzuciłaś mi, ze nie rozumiem o co chodzi i tam takie, a to nie jest prawda.
Dobrze wiem o co Ci chodzi, tylko moje zdanie jest diametralnie różne dlatego pomyślałam sobie, że napiszę, chociaż będzie ciekawie na forum(nie miałam zamiaru wszycznać kłótni).
Popadanie ze skrajności w skrajność jest złe, ale to już Twój problem, że nie zrozumiałaś mojego "wyolbrzymienia" dla łatwiejszego zrozumienia sytuacji.
Nie napisałam również, że Ty napisałaś, że odpadła z programu bo była brzydka (podejrzewam, ze do mnie kierowany był ten post:,,No do cholery jasnej!!!! CZY KTOS TU NAPISAL, ZE ODPADLA Z PROGRAMU BO JEST BRZYDKA??? Dzieci przeczytajcie uwaznie co sie pisze, ze zrozumieniem.
Nikt nie napisal niczego takiego. Nie odzywac sie jak sie nie wie o co chodzi!!! "
Dalej, jak ktoś już tu pisał, "nie rzucajcie się na Olimpię" czy coś w tym stylu. JA się [b29]nie rzuciłam[/b29], podkreślam NIE RZUCIŁAM na Olimpię. Ona napisała [b29]swoje zdanie[/b29], [b29]swoją opinię [/b29]i ja napisałam [b29]swoje zdanie[/b29].
Następnie, zarzuciłaś mi: ,,ze to moja subiektywna opinia...No ale coz. Niektorym nie da sie nawet drukowanymi literami wytlumaczyc." Hmm... zaprzeczyłam temu? Doskonale wiem, ze to jest Twoja subiektywna opinia i nic nie mam do tego. Więc, sądzę, że i ja mam prawo do własnej, subiektywnej opini. Tylko, ze jak ją napisałam, to się nie wiem czemu zaczęłaś bardzo mnie czepiać...
No dobra, zakończmy ten temat, nie wiedziałam, że pisząc (tak jak inni;]) własne zdanie, ta dyskusja tak się rozwinie.