Strona 68 z 78

: ndz lut 10, 2013 6:05 pm
autor: ciksa
http://www.balet.pl/forum_balet/viewtopic.php?t=2287 to masz na myśli? a jeżeli chodzi o ćw rozciągające, to poszukaj na forum. kiedy byłam początkująca właśnie to forum mi bardzo pomogło : ) powodzenia

: ndz lut 10, 2013 7:05 pm
autor: lj
[be9]buhube[/be9], skarbnica wiedzy, polecam do wnikliwej lektury- http://www.balet.pl/forum_balet/viewtopic.php?t=5775
Nie czekaj do maja i lepiej zadzwoń jak najszybciej do SB zapytać jakie są warunki przyjęcia, co trzeba umieć na rekrutacji i opisz swoją sytuację. Wtedy będziesz jasno wiedzieć co trzeba przećwiczyć, czy masz szanse itd.
Może spróbuj tez poszukać jakiegoś prywatnego nauczyciela, albo zapytaj właśnie w tej szkole czy jest możliwość jakichś korepetycji, żebyś się nie wyuczyła źle.
Powodzenia! ;)

: ndz lut 10, 2013 9:19 pm
autor: buhube
lj- a mozna tak na prywatna rekrutacje, co sądzisz? Czy mogłaby zadzwonić moja mama i opisać moją sytuację, zamiast mnie i np. dowiedzieć się co mam umieć i czy moge przyjsc np w maju, czy jak zadzwoni to oni wyznacza od razu termin i tyle? A kogo pytać o prywatne lekcje? Chodzilabym na nie tylko 2 miesiace, to ma sens?

: ndz lut 10, 2013 9:22 pm
autor: lj
[b43]buhube[/b43], zadzwonić zapytać zawsze jest sens. Może jest w tej szkole tak, że można się umówić na rekrutację od razu. Im wcześniej tym lepiej raczej, lepiej najpierw się dowiedzieć niż się zdziwić później.

: czw lut 14, 2013 4:33 pm
autor: Lidka
[ba2]JA TO PROPONUJĘ OD RAZU NASTAWIĆ SIĘ NA TO ŻE IDZIE SIĘ NA REKRUTACJE PO TO ,ŻEBY SIĘ DOSTAĆ DO BALETÓWKI[/ba2]
a nie po to ,że idę " no może mi się uda , a jak się nie uda to sobie szkołę pozwiedzać" :razz:
ale zaraz nie można podchodzić do tego jak szaleniec xd " Jezu , jak się tam nie dostanę to wejdę na dach pałacu kultury i skoczę :shock: "

: pt lut 15, 2013 1:40 pm
autor: buhube
Lidka- Nie do końca rozumiem o co chodzi. "IDZIE SIĘ NA REKRUTACJE PO TO ,ŻEBY SIĘ DOSTAĆ DO BALETÓWKI " Jakie to ma odniesienie w praktyce?

: sob lut 16, 2013 5:36 pm
autor: Lidka
no proste.Jak ktoś idzie na rekrutacje to po to, żeby się dostać , a nie dla jaj

: śr lut 27, 2013 9:43 am
autor: buhube
Lidka- Chodzi mi o to, że już się pogubiłam co mam robić, żeby osiągnąć ten cel. Nie umiem się chyba nastawić "idę, aby się dostać", skoro zbyt mało robię w tym kierunku.

: śr lut 27, 2013 4:33 pm
autor: Lidka
no to o co kaman ? Chcesz czy nie chcesz ? Bo ja się pogubiłam w tym co ty chcesz czy tam nie umiesz xd :smile:

: śr lut 27, 2013 5:10 pm
autor: buhube
Lidka- Chcę, ale nie wiem sama co robić już! ;D Myślę że takie tam rozciąganie nie jest wystarczające, a nie wiem co poza tym mogę robić. W dodatku nie potrawie się pozytywnie nastawić, po prostu.