: pn kwie 09, 2007 12:21 pm
Witajcie.
A ja opowiem Wam z moich obserwacji 3letnich. Czesto jstem na lekcji klasyki juz prawie 3lata(mój syn chodzi obecnie do 3klasy).
Wieceie co zauważyłam, olbzymią poprawę wśród chłopców chodzacych na klasykę -jest ich 14). A mianowicie w 1klasie te 'perełki", które były wychawalane przez nauczyciela opadły znaczy, ze nie mozna osądzic kto będzie bardzo dobry, lepszy od innych, ponieważ to się zmienia. Chłopcy rosną , nabierają masy ciała, mieśnie się pojawiają i naprawdę widać różnicę. Dam przykład, w 1-i2klasie gdy nauczyciel pokazywał jakieś ćwiczenie , Oni się nie interesowali, pajacowali z tylu przy drązku, rozmawiali, dawali sobie kuksańce lub patrzyli w okno. Teraz jest inaczej i tą zmianę zauważylam od grudnia. Nauczycielka pokazuje ćwiczenie wszyscy patrza na nią i próbują na tyłach sali, zaczynają sie pytania, co pokolei, o powtórkę. Jak jeden załapie szybciej to inni zaraz go nasladuja , pytają a pokaż i zobacz czy dobrze "zakumałem"przed lekcją rozciagają się juz nie ma bezsensownych wariacji na holach. Nie wiem chyba dojrzeli emocjonalnie i zaczynaja chcieć. Duzo chyba w tym zasługa nauczyciela, bo pani wymaga, ale też dla nich autorytetem i kolezanką, dała sobie obrzucać śnieszkami auto zimą, jak cos robia nie tak to sypnie jakimś grypsem i widac, ze ma z nimi dobry kontakt, komunikacja. To cieszy Nas rodziców, ze nasi wypieszczeni synalkowie wiedzą po co chodza to tej szkoły. Dużo też dały (i za to dziękujemy nauczycielce )występy w Operze z MOzartem. Na 14chłopców az 9 miałó solówkę w układzie, robili wyskoki po 3 po 2 partnerowali dziewczynką na środku, każdy, bo tak było fajnie to zorganizowanie choreograficznie.I myslę, ze to miało wplyw na tę wspaniała zmianę, bo oni wiedzą, ze każde z nich ma szanse być w fleszu, wystarczy się tylko starać. Każdy z nich robi 2 pełne szpagaty, a 9, robi 3. ponieważ ich nauczycielka wie, ze chłopaki lubią paurkora , a tam sa elementy , gwiazdy, skoki, szpagaty. Jak trzeba mało, zeby zachęcić rozwydrzoną młodziez do działania. Zycze wszystkim ucznią takich nauczycieli, którzy nauczają efektownie i skutecznie.
A ja opowiem Wam z moich obserwacji 3letnich. Czesto jstem na lekcji klasyki juz prawie 3lata(mój syn chodzi obecnie do 3klasy).
Wieceie co zauważyłam, olbzymią poprawę wśród chłopców chodzacych na klasykę -jest ich 14). A mianowicie w 1klasie te 'perełki", które były wychawalane przez nauczyciela opadły znaczy, ze nie mozna osądzic kto będzie bardzo dobry, lepszy od innych, ponieważ to się zmienia. Chłopcy rosną , nabierają masy ciała, mieśnie się pojawiają i naprawdę widać różnicę. Dam przykład, w 1-i2klasie gdy nauczyciel pokazywał jakieś ćwiczenie , Oni się nie interesowali, pajacowali z tylu przy drązku, rozmawiali, dawali sobie kuksańce lub patrzyli w okno. Teraz jest inaczej i tą zmianę zauważylam od grudnia. Nauczycielka pokazuje ćwiczenie wszyscy patrza na nią i próbują na tyłach sali, zaczynają sie pytania, co pokolei, o powtórkę. Jak jeden załapie szybciej to inni zaraz go nasladuja , pytają a pokaż i zobacz czy dobrze "zakumałem"przed lekcją rozciagają się juz nie ma bezsensownych wariacji na holach. Nie wiem chyba dojrzeli emocjonalnie i zaczynaja chcieć. Duzo chyba w tym zasługa nauczyciela, bo pani wymaga, ale też dla nich autorytetem i kolezanką, dała sobie obrzucać śnieszkami auto zimą, jak cos robia nie tak to sypnie jakimś grypsem i widac, ze ma z nimi dobry kontakt, komunikacja. To cieszy Nas rodziców, ze nasi wypieszczeni synalkowie wiedzą po co chodza to tej szkoły. Dużo też dały (i za to dziękujemy nauczycielce )występy w Operze z MOzartem. Na 14chłopców az 9 miałó solówkę w układzie, robili wyskoki po 3 po 2 partnerowali dziewczynką na środku, każdy, bo tak było fajnie to zorganizowanie choreograficznie.I myslę, ze to miało wplyw na tę wspaniała zmianę, bo oni wiedzą, ze każde z nich ma szanse być w fleszu, wystarczy się tylko starać. Każdy z nich robi 2 pełne szpagaty, a 9, robi 3. ponieważ ich nauczycielka wie, ze chłopaki lubią paurkora , a tam sa elementy , gwiazdy, skoki, szpagaty. Jak trzeba mało, zeby zachęcić rozwydrzoną młodziez do działania. Zycze wszystkim ucznią takich nauczycieli, którzy nauczają efektownie i skutecznie.