Strona 8 z 10

: sob gru 02, 2006 9:36 pm
autor: PavlovaAnna
hm... trudno powiedziec... mi wszystko chodzi... raisie tez sie nie otwiera.

: ndz gru 03, 2006 9:29 am
autor: raisa
Mi sie już otwiera...
Sądzę to samo co inne dziewczyny.
Oprócz tego, że nie naciagasz stóp i bierzesz rozbieg to ręce gdzieś ci latają i skaczesz zbyt ciężko.

: ndz gru 03, 2006 9:40 am
autor: drCoppelius
mi tez sie juz otwiera :D

A jest jakas roznica miedzy pierwszym a drugim filmikiem? :roll:

Jak dla mnie to ty robisz wszystko zeby osiagnac ten szpagat, nie zwazajac na zla jakosc tego skoku. O wiele lepiej twoje grand jete by wygladalo gdyby szpagat byl mniejszy, a wyprostowane kolana i naciagniete stopy...

: ndz gru 03, 2006 8:28 pm
autor: Kasia G
[color=blue:68c39b3dda]posty nie na temat i dyskusje miedzy forumowiczami upominającymi się o nie zasmiecanie forum zostały wykasowane
Administrator Kasia G[/color:68c39b3dda]

: pt gru 22, 2006 12:29 pm
autor: Willaf
hmmm..a wie ktoś moze z was jak sprawdzić skocznośc ??? :) moe być coś takiego ze ktoś stanie przy ścianie wyciagnie reke do góry zaznaczy do kąd siega a potem skoczy i tez zaznaczy gdzie skoczył i potem zmierzy odległosc miedzy tymi odcinkami ???

: pt gru 22, 2006 1:43 pm
autor: Kasia :))
może ;) tylko nie powinno sie wtedy skakac z rozbiegu ;)

: pt gru 22, 2006 3:14 pm
autor: aankaa_baletnica=)
My mieliśmy kiedyś na wf-ie taki sprawdzian ze skoczności. Właśnie stawało się przy ścianie, wyciągało jak najbardziej w górę i zaznaczało punkt. Potem robiło się zamach (ale z miejsca, nie można robić żadnego rozbiegu) i skakało się zaznaczając kolejny punkt. Potem pan mierzył odległość od jednego do drugiego punktu. Miałam +5 (zabrakło mi chyba 3 cm do 6...).

: pt gru 22, 2006 8:15 pm
autor: Willaf
aaaa..spoko..no to ja tak zrobiłam i wyszło mi jakoś te odcinki ze 25 cm czy cos takiego..ale sufit za nisko był i musiałam zgiąć reke nadgarstek tak troche.. wiec pewnie troszke wiecej jest :) to chyba nie jest aż tak zle z moją skoczaścią..????????? oczywiscie skakałam z miejsca z lekko ugietych nog i z prostymi nogami w kolanach w czasie yyy lotu

: pt gru 22, 2006 9:46 pm
autor: aankaa_baletnica=)
Nie pamiętam jakie były te kryteria dokładnie czyli ile cm trzeba było podskoczyć na jaką ocenę, ale ja pamiętam, że miałam chyba 37 cm...
Więc nie chce cię martwić, ale 25 to nie jest jakiś zachwycający wynik.
Mocno sobie zegnij nogi i zrób porządny zamach (przynajmniej my tak wtedy mieliśmy robić). I zrób to w miejscu gdzie sufit nie jest za nisko :wink:

: sob gru 23, 2006 9:22 am
autor: gonia
a to super, bo ja w domu podskoczyłam tlyko jakieś 20 cm... jak można poprawić skoczność?