Strona 8 z 10
: sob wrz 02, 2006 12:29 pm
autor: makova_panienka
pas de deux składa się z duetu, wariacji tancerza i tancerki oraz cody.
: sob wrz 02, 2006 12:49 pm
autor: Maron
wtedy to jest GRAND
pas de deux w wykonaniu dwóch osobników tej samej płci zazwyczaj mówi się duet żeński/męski, ale pdd też jest poprawne
florinko, to jest pas de deux - tak jak pas de trois, pas de quatre, pas de cinq...
: sob wrz 02, 2006 12:59 pm
autor: makova_panienka
[quote="Princess Maron"]wtedy to jest GRAND
[quote]
to jak wytłumaczysz sformułowanie "wariacja z pas de deux z "[whatever]" " ?
: sob wrz 02, 2006 1:04 pm
autor: Maron
a po co mówić dłuższą formę jak wiadomo o jakie pas chodzi?
więc wytłumacz mi, czym jest GRAND pas de deux, a czym jest pas de deux normalne.
: sob wrz 02, 2006 1:17 pm
autor: raisa
To w końu to jest duet czy pas de deux? Bo ja zawsze myślałam, że pas de deux...
: sob wrz 02, 2006 4:18 pm
autor: florinka
Pas de deux - duet w balecie klasycznym, taniec wykonywany przez pierwszego solistę i pierwszą solistkę, którego celem jest ukazanie ich kunsztu tanecznego. W tradycyjnej wersji składa się z następujących części:
entrée (wejście)
adagio (część wolna, tańczona razem)
wariacja męska
wariacja żeńska
coda (finał, tańczony razem)
(wikipedia)
pas de deux - taniec dwojga tancerzy mający prezentować ich grację i techniczne mistrzostwo. Tradycyjna forma p.d.d. uformowała się w epoce romantyzmu w drugiej połowie XIX w. i przetrwała do dziś w choreografiach np. Perrota i Petipy. Klasyczne p.d.d. składa się z entrée, adagia dwojga tancerzy, wariacji czyli solo tancerza, wariacji tancerki i kody
Grand pas to także złożona, wieloczęściowa forma taneczna, która narodziła się w epoce romantyzmu, a szczyt osiągnęła w twórczości choreograficznej M. Petipy. Zbudowana jest zwykle z: entreé (ekspozycja), adagia i wariacji zakończonych codą. Przykłady znajdziemy m.in. w Bajaderze i Rajmondzie.
(ABC baletomana)
duet-taniec dwuch osób-tancerza i tancerki, dwóch tancerzy, dwóch tancerek. może być częścia spektaklu lub samodzielną kompozycja
(mój zeszyt od WOT-u ;)
: sob wrz 02, 2006 8:24 pm
autor: Maron
wychodzi na to że pas de deux i grand pas de deux to to samo :roll:
w moim mniemaniu zwrot "pas de deux" używane jest podczas mówienia o:
- tańcu w duecie dwóch tancerzy tej samej [dwa łabędzie z "Jeziora Łabędziego" w wersji ABT] lub różnej płci [przykładowo: Basilio i Kitri z "Don Kichota", którzy mają kilka pas de deux]
- nazwowym skrótem wersji rozbudowanej, do której jest dodany 'przedrostek' "grand" - składa się z entrée, adagia, dwóch wariacji i cody.
w grand pas to centrum i właściwe pdd stanowi tak naprawde adagio [za granicą są lekcje adagia, u nas zwanym wdzięcznie partnerowaniem] - wariacje i coda to tylko 'dodatki'.
: sob wrz 02, 2006 8:42 pm
autor: makova_panienka
o, dokładnie tak mnie uczyli jak florinkę :)
w sumie to chyba nawet któryś z tancerzy mnie uczących powiedział mi kiedyś że grand pas de deux to po prostu przydługie pas de deux :wink:
: sob wrz 02, 2006 10:00 pm
autor: Joanna Bednarczyk
często jednak można spotkać się z użyciem terminu pas de deux w odniesieniu do układów neoklasycznych, które nie są zbudowane dokładnie według wspomnianego klasycznego schematu, np. Irena Turska w "Przewodniku" opisując "Carmen" Rolanda Petit wymienia pas de deux - a układ ten ogranicza się, powiedzmy, tylko do adagia
: pt cze 08, 2007 6:37 pm
autor: Agasiek
Właśnie przeczytalam dyskusję o pas de deuxi grand (może to stara dyskusja ale to co

) I ja uważam że Grand Pas De Deux to najważniejsze pas de deux np. w Giselle Adolphe Adam'a w pierwszym akcie jest pas de deux dwóch wieśniaków, a Grand pas de deux jest w drugim akcie kiedy to Giselle i Albert tańczą ten baardzo długi duet, dwie wariację i codę.