Ja zawsze zaklejam plastrami..wydaje mi się, że ten sposób nie działa na materiały. Tylko na baketrie. Niby brud to też bakterie ale nie tak do końca chyba ;)
Czasem pointy potrafią się szybko zabrudzić i nie ma sensu wtedy kupować nowych. Nawet jeżeli stare, ale dobre się ubrudzą... Pieniądze na drzewach nie rosną ;)
Proponuję dla początkujących spróbować opcje z wacikiem namoczonym benzyną rozcieńczoną z wodą. Ja osobiście już nieraz zamaczałam pointy na chwileczke i nic sie nie stało.
Z tą drugą benzyną to nie wiem. Jak coś sie stanie to nie moja wina !!!!!! :D Ale jak z bezołowiową będziecie próbować, to też najlepiej na jakiejś starej satynie. Pierwszy raz może być pechowy!!!
o. pytałam się koleżanki: poszła do jakiegoś szewca czy tym podobnemu i doszyła sobie skórki... zapłaciła 8 zł i jest zadowolona. też o tym myślę, ale mam warstwy plastra bezopatrunkowego a czubku i nei wiem... czy go przed pójście jakoś zetrzeć/obciąć czy coś, czy tak poprsić, żeby te skórki umocował na plastrach?
Ja też mam plastry i to zupełnie mi nie przeszkadza. Skórki mogą Ci się przydać, ale jeżeli nie amsz nic przeciwko plastrom, to wszystko jest chyba ok. Nie jest tak ważne w czym tańczysz, ale jak :)