A co Wy w nim takiego widzicie? Za co go kochacie? Stoi taki wielki niedżwiedż, nic nie robi tylko czasem dołuje Dodę. Acha, jeszcze czasem puszcza ognie.
Moją faworytką jest Glinka. Wprawdzie nie jest akrobatką jak Borys (dzięki Borowieckiemu specjaliscie od podnoszeń) ale jest naturalna i ma dużą dojrzałość taneczną a poza tym jest niezwykle ładna. jesli chodzi o Mroczka to pomimo tego,że jest najsprawniejszy technicznie to często zachowuje się tak jak by tańczył solo.
[quote:348b7eae23="Father"]jesli chodzi o Mroczka to pomimo tego,że jest najsprawniejszy technicznie to często zachowuje się tak jak by tańczył solo.[/quote:348b7eae23]
Matko jak ja go nie lubie!!! On po prostu ma takie parcie na szklo, ze to jest nie do wytrzymania. On nie liczy sie z tym, ze ma u boku łyżwiarke jeszcze, najwazniejszy jest on. On musi skoczyc, zakrecic, podniesc, zrobic salto, w ogole on musi wygrac...Koszmar. jakies chore ambicje...
u mnie jest w domu taki popularny tekst - używamy go ja i moja siostra, za każdym razem jak widzimy któregoś Mroczka: "CO?! MROCZEK?!?! RZYYYGAAAAM!!!!", to tak na marginesie xD