Strona 71 z 109

: śr maja 14, 2008 2:56 pm
autor: Manon
Zgadzam się z Joanną!
W ,,Sylwii" z D.Bussell i R.Bolle
Dwie ,,nimfy" ciągną Aminte do Sylwii nie?
No.Ale te dwie wyżej wymienione są tak MAKABRYCZNIE CHUDE że ciągnąc bardzo umięśnionego Bolle'go wygląda to TROCHĘ śmiesznie.... :D

: śr maja 14, 2008 3:00 pm
autor: Bajaderka
Czasem widać, oczywiście tak jak pisałam- zdarzają się takie przypadki, kiedy ktoś jest naprawdę wychudzony,lub tak chudy że smutno oglądać.
Ale nie sprowadzajmy tego do całego baletu bo przestanie być dla nas pięknem, sztuką a bedzie tylko targiem wychudzonych ciał, a przeciez tak nie jest.

: śr maja 14, 2008 3:16 pm
autor: Manon
Zgadzam się.Ale rzeczywiście czasem tak jest......



Mam taką tabelkę ale chyba jest mało wiarygodna......

: śr maja 14, 2008 3:23 pm
autor: nathaliye
nigdy nie można wpadać w skrajność, ani przy odchudzaniu ani gdziekolwiek indziej, dlatego nikt nie sprowadza baletu do "targu wychudzonych ciał"

: śr maja 14, 2008 3:55 pm
autor: Blanche
[quote:8098e050a9="Joanna"]Co do Vishnevy - ona wyglada bardzo ladnie, i chyba nie o takiej 'chudosci' mowimy, bo ona wyglada w porzadku, a mowimy chyba o sytuacji typu 'kolana szersze niz uda' :/[/quote:8098e050a9]
Myślałam, że mowa o chudości takiej, jak we fragmentach filmu "Beautiful tragedy", a figura tych dziewczyn jest porównywalna do Vishnevy... Ale może się zgubiłam w dyskusji, sorry.

: śr maja 14, 2008 7:15 pm
autor: milton
ALE.......W filmie są małe dzieci. A teraz mówimy o dorosłych tancerka. To dwie różne sprawy. Przecież wraz z dojrzewaniem zmienia się ciało (często już w teatrze) i to co by było złe na scena jest jak najbardziej ok u dzieci.

Wiszniewa jest szczupła (nie przesadzajmy z tym bardzo), ma ładną figurę i jest piękną kobietą (ale do mnie bardziej przemawia figura Zaharowej). Ale są tancerki niby ok ale przez np. kształt mięśni wyglądaj po prostu grubo (mam na myśli choćby Herrę).

: śr maja 14, 2008 8:56 pm
autor: Joanna
Jesli chodzi o Herrera - moim zdaniem dobrze wyglada, wlasnie jej ksztalt miesni daje bardzo ladne linie - na zdjeciach moze tego tak widac, natomiast w rzeczywistosci bardzo przyjemnie sie ja oglada, nie ma w jej ruchu szarpania, itp., jest bardzo 'miekka', plastyczna, ma gietki korpus, bardzo ladnie jej noga wygladaja w arabesque.
Na zdjeciach faktycznie moze wygladac na np. zbyt 'krotka', ale w rzeczywistosci b. dobrze sie prezentuje i jest swietna tancerka.

Jesli chodzi o Vishneve, a propos wczesniejszego posta - jest szczupla, ale tak w normach baletowych, wiadomo, ze to nie mozna patrzec tak jak na ludzi z ulicy, tylko tu sa troche inne kryteria.

Na filmikach ze szkoly - tak jak mwi Milton, wiadomo, ze w mlodym wieku dziewczynki czesto sa b. szczuple, bo jeszcze gospodarka hormonalna, odpowiedzialna za to, jak naturalnie wyglada figura kobiety (ktora zawsze bedzie miala procentowo wiecej tkanki tluszczowej niz mezczyzna), nie jest w pelni dojrzala.

takie poświęcenie ?

: pn maja 19, 2008 10:23 am
autor: Monia16
Ja nigdy się ie odchudzałam, wg mnie malo waże, bo 49 kg przy 168cm wzrostu i bardzo bym chciała przytyć, ale jeśli bym chciała chodzić na lekcje baletu to musiałabym jeszcze schudnąć?????????/ odpiszcieee

: pn maja 19, 2008 10:39 am
autor: Joanna
Nie musisz nic chudnac. Jak chcesz tanczyc balet amatorsko (na profesjonalny to juz troche za pozno) to nie ma zadnych ograniczen wagowych.

: pt cze 06, 2008 9:46 pm
autor: imaginarse
Ja ważę 51kg, zamierzam schudnąć jeszcze 1,5/2kg, ale w moim przypadku więcej raczej się nie da. Mam 162 cm i nie mam naturalnie bardzo szczupłej figury, dzięki tańcowi jestem szczupła, ale mam dosyć spory biust i w porównaniu z talią, trochę za szerokie biodra. Ale z ponoszeniami nie jest źle, nie jestem jakoś specjalnie cieżka, żeby partner nie mógł mnie podnieść. No chyba, że jest amatorem, chudszym ode mnie...