OSB w Warszawie
-
Calineczka
- Posty: 121
- Rejestracja: śr kwie 04, 2007 10:00 am
-
karolinkaaa
- Posty: 276
- Rejestracja: śr lis 15, 2006 9:53 am
[quote:d17e7b373e="Lirael"]A ja mam małe pytanie...
Czy opłaca się próbować, gdy się ma rocznikowo 13 lat? (po wakacjach do gimnazjum). Tańczę od 30 stycznia w balecie, aczkolwiek dowiedziałam się, że mam naprawdę dobre predyspozycje- naturalnie wykręcone nogi, rozciągnięta, ładne podbicie, równowaga, na point'ach jak ryba w wodzie (cytując mą nauczycielkę).
I... od zawsze OSB to moje marzenie. Ale nie wiem, czy w ogóle ejst sens próbować...[/quote:d17e7b373e]
ja własnie w Twoim wieku zostałam przyjęta do OSB w Warszawie :) spróbuj!! zawsze warto!! powodzenia!
Czy opłaca się próbować, gdy się ma rocznikowo 13 lat? (po wakacjach do gimnazjum). Tańczę od 30 stycznia w balecie, aczkolwiek dowiedziałam się, że mam naprawdę dobre predyspozycje- naturalnie wykręcone nogi, rozciągnięta, ładne podbicie, równowaga, na point'ach jak ryba w wodzie (cytując mą nauczycielkę).
I... od zawsze OSB to moje marzenie. Ale nie wiem, czy w ogóle ejst sens próbować...[/quote:d17e7b373e]
ja własnie w Twoim wieku zostałam przyjęta do OSB w Warszawie :) spróbuj!! zawsze warto!! powodzenia!
-
mirrorball
- Posty: 225
- Rejestracja: czw maja 05, 2005 3:01 pm
A byłam, byłam, nie pierwszy raz zresztą. Wrażenia? Szybko, precyzyjnie, ostro-zabawnie, ani chwili "nic nierobienia", choć i tak ta lekcja z doszlifowaniem tanca hiszpańskiego na pokaz w aulii była taka trochę nie zwykła i tak bardziej ulgowa niz inne które widziałam. Bardzo mi się podoba jak ona prowadzi zajecia bo jest w tym nieustanna praca, nieustanne pobudzanie uwagi. Bywa ostro ;) Pewnie miałabym inne odczucia gdybym to ja stała przy drązku czy na środku, ale jestem tylko widzem :P
A ja byłam na dniu otwartym po raz pierwszy i bardzo mi się spodobało. Żałuję że nie udało mi się być w latach ubiegłych. Cieszę się że dzięki forum informacja dotarła do mnie w odpowiednim czasie. Bardzo podobaly mi się zajęcia z tańca charakterystycznego, prowadzone w tempie, dowcipnie, ani chwili nudy zarówno dla ćwiczących jak i obserwujących. Nauczycielka ma chyba bardzo dobry kontakt z uczniami. Byłam jeszcze na współczesnym, klasyce i chwilke na ludowym. Wzruszające było popatrzeć na dzieciaki z I klasy. No i podpatrywałam sobie różne rzeczy i mam nadzieję wykorzystać przynajmniej część we własnej nauce (jak mi dobre wzorce nie wylecą z głowy)
-
miss Julia
- Posty: 96
- Rejestracja: śr wrz 23, 2009 6:28 pm