Strona 9 z 13

: pn kwie 23, 2007 5:43 pm
autor: aankaa_baletnica=)
Po praniu baletki są raczej twardsze...
Ja też zostanę przy praniu, i tak dość często potrzebuje nowe baletki (chociaż ostatnie sanshe wytrzymały wyjątkowo długo, a ćwiczyłam tyle co zawsze), a jakbym miała kupować nowe za każdym razem kiedy sie za bardzo zbrudzą to bym chyba też musiała co miesiąc czy dwa...
Anno-Mario a masz czarne czy białe...?

: pn kwie 23, 2007 5:55 pm
autor: Anna-Maria
Czarne Aniu, więc się tak nie brudzą, tylko kurzą jak się turlam po podłodze ;]
Cheryl nie lubię nosić przez dłuższy okres tych samych rzeczy.

: pn kwie 23, 2007 6:11 pm
autor: Cheryl
Ja bym baletek nie nazwała srticte odzieżą ;-)
Ale jednak jest to w pewnym sensie część ubioru. Ja mam łososiowe więc brudzą się szybciej niż Twoje ;)

: pn kwie 23, 2007 8:31 pm
autor: Joanna
A poza tym przecież stopa się trochę poci, to trzeba je co jakiś czas uprać...
No i te sale zwykle też do najczystszych nie należą.

Również gdybym miała kupować nowe baletki, jak mi się stare zabrudzą, to bym chyba zbankrutowała :shock:

: pn kwie 23, 2007 8:53 pm
autor: Czajori
i to jest właśnie wyższość baletek czarnych nad białymi. :wink:
A co do pocenia, to nie trzeba tak często prać baletek, jesli wkłada sie do nich nogie w skarpetce :wink:

: pn kwie 23, 2007 9:00 pm
autor: Joanna
No tak, to prawda, ale mimo wszystko. Co jakiś czas jednak trzeba je uprać. A nie tylko otrzepywać :roll:

: wt kwie 24, 2007 10:37 am
autor: Anna-Maria
Joasiu, ja mam zajęcia raz w tygodniu, podłogę - wierz mi, mamy na błysk, że się po niej turlamy i leżymy.
Wolę kupować nowe, tak już mam ;]

: wt kwie 24, 2007 10:41 am
autor: Calineczka
Ja też nie piorę baletek (czarnych) bo białe się strasznie brudzą więc piorę ręcznie, chociaż rzadko bo zanim się porządnie uwalaja są już rozdarte i kupuję nowe.

: wt kwie 24, 2007 11:41 am
autor: gonia
ja wszelkie baletki piorę ręcznie, wolę nie ryzykować z pralką. a że zawsze mam czarne... cóż, ja tam zawsze wolę mieć świadomość, że baletki mam czyste i nie przepocone do ostatniej nitki...

: wt kwie 24, 2007 12:04 pm
autor: groteska
Ja rowniez swoje baletki (czarne) piore recznie. Moze kiedys skusze sie na pranie w pralce:P
A co do skarpetek w baletkach - to nie uznaje tego. Nauczono mnie, ze wazne jest, zeby dobrze "czuc" podloge i tego sie trzymam;)