Strona 9 z 27

: czw mar 16, 2006 8:12 pm
autor: Kasia :))
musisz podpasowac pod kolor point ;)

: pt mar 17, 2006 1:16 pm
autor: klara
tutu- niedaleko wlasnie sklepu Elizabeth, jest pasmateria, popytaj sie ludzi, bo nie pamietam jaka to ulica, dostaniesz tam troczki, ktore szukasz

: śr mar 22, 2006 2:02 pm
autor: gonia
[quote:66e43ca403="Czajori"]Szerokie troczki z tzw. "taśmy podszyciowej", długość ok. 60 cm każdy.[/quote:66e43ca403]

Dlaczego aż 60 zm każdy troczek? Ile razy zawiązujesz troczki wokół kostki?

: śr mar 22, 2006 3:10 pm
autor: Kasia :))
bo prawidlowo to najpierw robi sie krzyzyk i potem jedno koleczko.

: śr mar 22, 2006 6:45 pm
autor: gonia
[quote:255c50f619="Czajori"] W takim przypadku troczki spełniają funkcję wyłącznie estetyczną, a nie praktyczną, jak w czasie tańca. [/quote:255c50f619]


Ja do niedawna (no, tak średnio-dawna) myślałam, że troczki są:
albo baaardzo potrzebne, bo odrazu bez nich pointa się zsunie i że w ogóle bez nich nic się nie da zrobić
albo, że są tylko i wyłącznie do ozdoby...


A propo wiązania. Nie rozumiem... jak mieżyłam na mojej stopie zwykłą tasiemką (nieprzyszytą do niczego, pierwsze pointy kupię sobie niedługo :) ) To wychodziło mi, że żeby troczki miały ok. 60 cm to nad kostką musi być "krzyżyk" + dwie warstwy/dwa rzędy (znaczy= dwa razy owinięte) troczek/-czka. To jak się wkońcu wiąże? Bo lekko się pogubiłam....

: śr mar 22, 2006 6:48 pm
autor: Kasia :))
najpierw robisz krzyzyk na podbiciu i potem z tylu przemieniasz potem z przodu przemieniasz i z tylu wiazesz.

: śr mar 22, 2006 6:50 pm
autor: Goosia
http://www.ballettspass.de/ballettspass/derrichtigeschuh/index.html

zjedz na doł strony - wszystko opisane ze zdjęciami


tylko ja po roku nadal nie umiem tak zawiazać zeby nic nie wystawało :P

: śr mar 22, 2006 6:52 pm
autor: Kasia :))
[post ci sie chyba podwoil ;) ]
na zdjeciach jest tak jak napisalam.
tylko ze ja biore obie troczki na raz a nie pojedynczo

: śr mar 22, 2006 9:37 pm
autor: Czajori
Moje drogie : jeden trocz[b:5744875682]ek[/b:5744875682], [b:5744875682]dwa[/b:5744875682] troczki.
:twisted:
Tyle, jeśli chodzi o gramatykę :P, a co do wiązania troczków, to końcówki chyba nie muszą być schowane z tyłu? To chyba zależy od ilości troczka zużytego na owinięcie nogi :D Mnie zwykle wychodzi przewiązanie z przodu na zewnątrz, więc wtykam farfocle pod spód po zewnętrznej stronie łydki.

: śr mar 22, 2006 10:48 pm
autor: Kasia :))
mi wychodzi z tylu a "fafuły" (z gwary pani basi) chowam bardziej z boku.. [i to jeszcze musze pare razy zawijac :lol: ]