Strona 9 z 49

: sob maja 06, 2006 10:54 am
autor: Misour
To gratuluję ! 8) :D 8)

: sob maja 06, 2006 11:34 am
autor: Columbina
[quote:2716291d0b="sisi"]ZDAŁAM!! pierwszy z ustnych - włoski :) tego egzaminu najbardziej sie obawiałam, teraz juz będzie lajcik :D[/quote:2716291d0b]

Hmm... a mozesz mi Sisi powiedziec czemu mialas egzamin w sobote?

: sob maja 06, 2006 12:13 pm
autor: sisi
ze względu na bardzo małą liczbę zdających była jedna komisja na 3 województwa: wielkopolskie, zachodniopomorskie i pomorskie. zeby wszystkim pasowało egzamin musiał byc w sobotę.

: sob maja 06, 2006 12:35 pm
autor: Kasia :))
bylismy z toba i cie wspomoglismy :D
na pewno wszyscy sobie poradziliscie, macie przeciez nas 8)

: sob maja 06, 2006 12:59 pm
autor: Joanna
Sfra

Powiedz mi czy masz coś na tej swojej maturze o takiej zacnej postaci jak 'Lambro'?? heh, nie wiem czy on się łapie pod szalonych i obłąkanych, ale że szurnięty był to pewne (chociaż bardziej dlatego, że ćpał - [size=7:7d8dcc76ab]piekny obraz polskiego romantyzmu, jak ironizował mój znajomy z polonistyki, oni tam też to omawiają, i to jako b. ważną lekturę[/size:7d8dcc76ab]). Ja to miałam na 1 roku, dlatego pytam :)

Napisz w ogóle, jakich boheterów masz, strasznie mnie to ciekawi!! :)


______
Sisi - gratulacje :)

: sob maja 06, 2006 1:11 pm
autor: sfra
Lambro jak najbardziej należy do kanonu obłakanych i szalonych, jednakże w mojje prezentacji nawet o nim nie wspominam. Brak czasu na maturze ustnej z polskiego jets przerażajacy -tyle się by chciało powiedziec (sczzególnie przy takim temacie), a tu nietsety maximu 17 minut i ani sekundy więcej! :-(
Poruszam takie typy portretów psych. :
- oszalałych z rozpaczy (Tytus Andronikus i Leon*)
- szalonych z miłości - (Otello i Gustaw)
- obłąkanych wizjonerów (Joanna d'Arc i Karusia)
____
* "Sen srebrny Salomei" Słowackiego

: sob maja 06, 2006 2:34 pm
autor: Joanna
No własnie z Lambrem to nie jest tak jednoznacznie, bo przecież on tam cały czas łazi w staniu wskazującym albo na spożycie, albo na delirium (bynajmniej nie chodzi o alkohol), więc o takim szaleństwie 'na czysto' mówic raczej nie mozna, a jak wiadomo ludzie dziwne rzeczy robią, jak sa w ciągu ;)
[size=9:f869fbc2e1]Ja to musiałam przeczytać ze 3 razy, zanim cokolwiek zrozumiałam, a potem dałam sobie spokój... mój profesor przeczytał 7 razy :) )[/size:f869fbc2e1]

O tak, Otello to cudowny przykład szaleństwa ([size=9:f869fbc2e1]coś o tym wiem, aczkolwiek tym razem już nie z autopsji[/size:f869fbc2e1] ;) ).

[i:f869fbc2e1]Sen Srebrny Salomei[/i:f869fbc2e1] znam jak najbardziej, chciałam kiedys wziąć z tego monolog, ale mi nie pozwolili :cry:

Generalnie jestem przeciwna takim podziałom, że ten oszalał z tego, a ten z tego, bo można by sie tu wiele przyczepić, bo tak naprawdę każdy może sobie znaleźć własny powód, ciekwszy i bardziej zagmatwany niż samo sztampowe stwierdzenie 'ten z miłości, ten z rozpaczy'.[size=12:f869fbc2e1][/size:f869fbc2e1]


[i:f869fbc2e1]Tytus Andronikus[/i:f869fbc2e1] też? Tzn Szekspira tez? Myslałam, że zawężasz sie do romantyzmu, ale może coś źle zapamiętałam. Tego dramatu akurat nie znam.
Ale przypomniał mi się jeszcze taki świetny przykład: u Szekspira jest u [i:f869fbc2e1]'Ryszarda III'[/i:f869fbc2e1], nie wiem, czy to znasz - jest tam i postać Ryszarda, który normalny na pewno nie był (takie totalne scierwo człowieka, z zupełnie odrwócona moralnościa, jeśli w ogóle mozna uzyć wobec niego tego słowa, itd.), a przede wszystkim tej kobiety (nie pamiętam, jak się nazywała) - ta wdowa, uwiedziona przez Ryszarda (sam ten fakt jest co najmniej nienormalny, bo to on zabił jej męża).

A szkoda, że ze Słowackiego mało... ja bym tak chętnie widziała tu jeszcze Judytę z [i:f869fbc2e1]'Księdza Marka' [/i:f869fbc2e1]albo [i:f869fbc2e1]Beatriks Cenci [/i:f869fbc2e1]- też trudno mi powiedzieć, jak one się mają do szaleństwa (bo to zalezy, jak rozumieć to słowo), ale maja niesamowicie powichrowane psychiki; może bardziej Judyta, ma taki moment kiedy ten facet przychodzi do niej, a ona siedzi przy zmarłym ojcu, i ma tam taki za******* monolog, gdzie no nie ma siły, siedząc kilka dni z trupem, i w takich okolicznosciach, nikt normalnie by się nie zachowywał, to już tylko obłędu, fiksacji mozna dostać (straszy go np. róznymi swoimi marami i duchami przodków zydowskich).

[i:f869fbc2e1]Joanna D'Arc[/i:f869fbc2e1], czyje to jest, bo wsyt sie przyznać, ale nie znam :oops: :? ?


[size=7:f869fbc2e1]Nie wiem, może was denerwują moje dywagacje nt. róznych postaci z dramatów?... Ale to jedna z nielicznych dziedzin, w których mogę mieć coś sensownego do powiedzenia, no i to lubię, więc musice mi wybaczyć ;)[/size:f869fbc2e1]

: sob maja 06, 2006 9:09 pm
autor: sfra
Joanno, Twoja imienniczka pojawia się w I kronice dziejów "Henryka VI" :-) "Tytus Andronikus" też z Szekspira - uwaga krwawe! :-)

Co do postaci - to jak sama wies zi jak juz wczesniej wpsomniałem jest ich pełno i to wiele ciekawych, jednakze prezntacja maturalna i szablon którym się kieruję (moze nie do końca sprawny) nie pozwala mi na inne wybory. Owy podział jasne, ze jest sztampowy i lecacy po powierzchni (ale ja w tym wszystkim staram sie nie stawać po niczyjej stronie, ale patrzeć na to niby z boku, niby z góry - co różnie wychodzi ;-) )
Niemneij prezentacja gotowa od kilku tygodni, naumiana i tylko czeka na swoja premierę w poniedziałek , wiec prosze (oprócz kciuków) o niewspominanie dłuzej o tym, co by juz "dać spokój trupowi" :-)

: sob maja 06, 2006 9:54 pm
autor: Joanna
[quote:f873a782e5="sfra"]Joanno, Twoja imienniczka pojawia się w I kronice dziejów "Henryka VI" :-) "Tytus Andronikus" też z Szekspira - uwaga krwawe! :-)
Co do postaci - to jak sama wies zi jak juz wczesniej wpsomniałem jest ich pełno i to wiele ciekawych, jednakze prezntacja maturalna i szablon którym się kieruję (moze nie do końca sprawny) nie pozwala mi na inne wybory. Owy podział jasne, ze jest sztampowy i lecacy po powierzchni (ale ja w tym wszystkim staram sie nie stawać po niczyjej stronie, ale patrzeć na to niby z boku, niby z góry - co różnie wychodzi ;-) )
[/quote:f873a782e5]

Że [i:f873a782e5]Tytus Andronikus [/i:f873a782e5]z Szekspira to wiem, ja się pytałam o to, czy 'Szekspira też na maturze', bo coś mi się skojarzyło, że Twój temat zamyka się w romantyzmie?

[quote:f873a782e5]Niemneij prezentacja gotowa od kilku tygodni, naumiana i tylko czeka na swoja premierę w poniedziałek , wiec prosze (oprócz kciuków) o niewspominanie dłuzej o tym, co by juz "dać spokój trupowi" :-)[/quote:f873a782e5]

Ale mnie się tak ten temat podoba!! Ja bym mogła tak chyba godzinami... :)

: sob maja 06, 2006 10:00 pm
autor: sfra
Temat brzmi: "Obłakani i szaleni w darmatach Shakespeare'a i utworach romantycznych".
A reszta dywagacji o rzeczy na PM :D