Seria La Scala-najpiekniejsze balety
Milton, ciekawe spostrzezenia, zwlaszcza ze i Swanilde, i Ognistego Ptaka tanczy ta sama tancerka ;)
Chociaz ja musze przyznac, ze za Leanne nie za bardzo przepadam. Nie chodzi o to, ze jest zla tancerka, bo nie jest, tylko po prostu nie pasuje mi jej wyraz, i tez nie to, ze jest zly, tylko dlatego, ze to jakby nie 'moj typ', cos mi tam przeszkadza w jej mimice, ruchu, itd., no ale to takie takie moje prywatne, subiektywne, odczucia :)
Za to Aline uwielbiam - ma w sobie bardzo wiele uroku, i jest baaardzo zdolna tancerka.
Chociaz ja musze przyznac, ze za Leanne nie za bardzo przepadam. Nie chodzi o to, ze jest zla tancerka, bo nie jest, tylko po prostu nie pasuje mi jej wyraz, i tez nie to, ze jest zly, tylko dlatego, ze to jakby nie 'moj typ', cos mi tam przeszkadza w jej mimice, ruchu, itd., no ale to takie takie moje prywatne, subiektywne, odczucia :)
Za to Aline uwielbiam - ma w sobie bardzo wiele uroku, i jest baaardzo zdolna tancerka.
:oops: to zwracam honor....nie wiem, coś mi się pomieszało......mo,że dlatego że sporo czytałem i miałem dość dużą przerwę miedzy ognistym ptakiem a coppelią. Ale nie wiem.....jako ptak mi się podobała (może dlatego że w ogóle podoba mi się ten balet) ale jako swanilda była tragiczna (szczególnie mimika twarzy. ale ruch też nie bardzo).
No i dlatego że kompletnie nie znam zespołu Royal Ballet i mi się poszczególnie tancerze i szczególnie tancerki mylą. I kojarzę tylko to, czy balet mi się podobał czy nie (kojarzę jedynie Acost'e i Bussel) Wypadało by te zaległości nadrobić.......
A jeszcze co do założeń ideowo-estetycznych socrealizmu....;..muzykę klasyczną bardzo lubię z tej opoki (praktycznie się na niej wychowałem, ponieważ moja nauczycielka od fortepianu była już "stara" i zafascynowana Rosją co zresztą przejąłem po niej.)
No i dlatego że kompletnie nie znam zespołu Royal Ballet i mi się poszczególnie tancerze i szczególnie tancerki mylą. I kojarzę tylko to, czy balet mi się podobał czy nie (kojarzę jedynie Acost'e i Bussel) Wypadało by te zaległości nadrobić.......
A jeszcze co do założeń ideowo-estetycznych socrealizmu....;..muzykę klasyczną bardzo lubię z tej opoki (praktycznie się na niej wychowałem, ponieważ moja nauczycielka od fortepianu była już "stara" i zafascynowana Rosją co zresztą przejąłem po niej.)
Jeśli chodzi o Giselle, to muszę przyznać, że nagranie jest raczej słabej jakości (przynajmniej na moim telewizorze).
Sam balet jest bardzo wdzięczny - szczególnie tzw. "biały" akt, którego akcja rozgrywa się na cmentarzu.
Myślę, że tańczący nie mogli w pełni pokazać swoich umiejętności, bo ta wersja Giselle, jako bardzo zbliżona do pierwowzoru, nie ma w choreografii jakichś wybitnie popisowych sekwencji.
Wg. mnie najlepsze jak dotąd w kolekcji "La Scala" było "Wesele" Strawińskiego - szczerze mówiąc przekroczyło nawet moje oczekiwania.
A Wam, który balet się najbardziej jak dotąd podobał?
Sam balet jest bardzo wdzięczny - szczególnie tzw. "biały" akt, którego akcja rozgrywa się na cmentarzu.
Myślę, że tańczący nie mogli w pełni pokazać swoich umiejętności, bo ta wersja Giselle, jako bardzo zbliżona do pierwowzoru, nie ma w choreografii jakichś wybitnie popisowych sekwencji.
Wg. mnie najlepsze jak dotąd w kolekcji "La Scala" było "Wesele" Strawińskiego - szczerze mówiąc przekroczyło nawet moje oczekiwania.
A Wam, który balet się najbardziej jak dotąd podobał?
-
aankaa_baletnica=)
- Posty: 1514
- Rejestracja: śr mar 23, 2005 8:39 pm
OO!
Już zapowiadają klejnoty! Będą w sprzedaży już 9 (czyli w piątek)
Umieszczam wszystkie informacje:
"Klejnoty" - George Balanchine
Dźwięk stereo lub DTS
Balet abstrakcyjny w trzech częściach
Choreografia: George Balanchine
Muzyka: Gabriel Fauré "Peleas i Melizanda" i "Shylock" (suity), Igor Strawiński "Capriccio na fortepian i orkiestrę", Piotr Czajkowski III Symfonia
Miejsce i czas nagrania: Opéra national de Paris, 2006r.
Wykonawcy:
Szmaragdy - Clairemarie Osta, Laëtitia Pujol, Kader Belarbi, Mathieu Ganio oraz Eleonora Abbagnato, Nolwenn Daniel, Emmanuel Thibault i zespół baletowy
Rubiny - Aurélie Dupont, Alessio Carbone i Marie-Agnes Gillot oraz zespół baletowy
Diamenty - Agnes Letestu oraz Jean-Guillaume Bart, Isabelle Ciaravola, Emillie Cozette i zespół baletowy Paris Opera Ballet
Orkiestra: Paris Opera Orchestra
Kierownik baletu: Brigitte Lefevre
Scenografia i kostiumy: Christian Lacroix
Światło: Jennifer Tiptou
Realizacja telewizyjna: Pierre Cavassilas
Dyrygent: Paul Connelly
Już zapowiadają klejnoty! Będą w sprzedaży już 9 (czyli w piątek)
Umieszczam wszystkie informacje:
"Klejnoty" - George Balanchine
Dźwięk stereo lub DTS
Balet abstrakcyjny w trzech częściach
Choreografia: George Balanchine
Muzyka: Gabriel Fauré "Peleas i Melizanda" i "Shylock" (suity), Igor Strawiński "Capriccio na fortepian i orkiestrę", Piotr Czajkowski III Symfonia
Miejsce i czas nagrania: Opéra national de Paris, 2006r.
Wykonawcy:
Szmaragdy - Clairemarie Osta, Laëtitia Pujol, Kader Belarbi, Mathieu Ganio oraz Eleonora Abbagnato, Nolwenn Daniel, Emmanuel Thibault i zespół baletowy
Rubiny - Aurélie Dupont, Alessio Carbone i Marie-Agnes Gillot oraz zespół baletowy
Diamenty - Agnes Letestu oraz Jean-Guillaume Bart, Isabelle Ciaravola, Emillie Cozette i zespół baletowy Paris Opera Ballet
Orkiestra: Paris Opera Orchestra
Kierownik baletu: Brigitte Lefevre
Scenografia i kostiumy: Christian Lacroix
Światło: Jennifer Tiptou
Realizacja telewizyjna: Pierre Cavassilas
Dyrygent: Paul Connelly