Strona 9 z 20

: ndz lis 19, 2006 1:18 pm
autor: Cheryl
Hmm... wiesz nie sądzę by w stringach było wygodnie... A nie wiem co lunia miała na myśli robiąc taką krzwą buźkę... :?

: ndz lis 19, 2006 2:05 pm
autor: Maron
była rozmowa chyba już o połączeniach rajstopy + stringi + trykot, ale niektóre z uczestniczek stwierdziły że są niewygodne.

Luniu: jeżeli Bajaderka nie nosi bielizny pod kostiumem to jest TYLKO i WYŁĄCZNIE jej sprawa i rzecz gustu. takie posty są nie na miejscu moja droga, a już tymbardziej te z "niesmaczoną buźką". komentarze, uwagi zachować i ewentualny niesmak zachować należy dla siebie, bo wiele osób nie zakłada na klasykę bieliznę.

: ndz lis 19, 2006 2:11 pm
autor: drCoppelius
Ja nosze stringi i jest mi bardzo wygodnie. W normalnych majtkach mam wrazenie, ze jestem w pampersie, nie czuje tak dobrze posladkow, a bez - nie wyobrazam sobie tego...

: ndz lis 19, 2006 2:53 pm
autor: .:Odylia:.
Pragne Ci luniu przypomniec,bo moze o tym nie wiesz,ze w szkołach baletowych z zasady nie nosi sie bielizny pod kostium,chyba ze w "tych" dniach i wtedy jeszcze + spodenki...

: ndz lis 19, 2006 4:16 pm
autor: Bajaderka
[quote:20763aaf35]ystajaca bielizna nie wyglada ladnie ale np mozesz nosic stringi, nie zastanawialas sie nad tym Bajaderko?[/quote:20763aaf35]
zastanawiałam i nawet wypróbowałam :wink:
Ale nie jest mi wygodnie, zazwyczaj wtedy kostium dopasowuje się do kształtu stringów (tzn. wchodzi między pośladki).

Poprostu cały czas jestem za opcją nienoszenia pod kostium bielizny. Koniec i kropka.

: ndz lis 19, 2006 4:36 pm
autor: Kasia :))
Tak, też nie lubie gdy ktoś ma stringi a kostium... na ten sam krój co i one :?
Ja np noszę i majtki i stanik(najczęściej top-ale często zapominam :P ). Do tego jeszcze bluzkę i spodenki, większość nosi tuniki. Bez bluzki... chyba nikt nie ćwiczy :P
I bardzo mi wygodnie. Podczas ćwiczeń raczej nie skupiam się na swoim majtkach, a wystarczy je schowac pod kostium(czyt, podciągnąć-a nie strój opuścić) i po problemie. Nie powinny się odzywać do końca lekcji :P
A gdybym miała ich nie mieć.
Hm.
Nie wyobrażam sobie tego XD
(też by mi się kostium pewnie wbijał)

: ndz lis 19, 2006 4:40 pm
autor: Bajaderka
No tak Kasiu, ale niektórym widac stanik (i majtki) spod kostiumu i nie wygląda to ładnie. A moim zdaniem na lekcji nie powinno się byc ubranym jak na areobik czy na coś, to nie baletowo bardzo. Pozatym jak masz bluzkę czy długie spodenki, to nie widac pracy nóg, pleców..

: ndz lis 19, 2006 4:49 pm
autor: Kasia :))
ja mówię o krótkich spodenkach-choć ostatnio noszę długie(ale przylegajace :P ).
wszystko zalezy tez od kroju stroju :) Jak jest na ramiączkach i ma jakąś wstawkę to ok, można bez, ale mój to już np prześwituje, dlatego mam jeszcze bluzkę. Poza tym-bez niej goło się czuje. Kupię jednak strój sanshy lub grishko i wtedy się będę wypowiadać :P
A majty. Się chowa i nie ma . Tyle :P

: ndz lis 19, 2006 4:50 pm
autor: Aga
A nie jest lepiej kupić kostuim z wszytymi miseczkami niż zakładać stanik?Taki kostium jest bardzo wygodny, niczego nie spłaszcza i co najważniejsze nie wychodzą ramiączka (ćwiczę w takim)

: ndz lis 19, 2006 4:53 pm
autor: Kasia :))
Nie no tak jakoś.. heh.. przy port de bras to by mi się przesuwało. BLEE. :P Nie, ja noszę top :)