Strona 9 z 21

: śr lut 13, 2008 4:01 pm
autor: .:Agga:.
Czyli wychodzi na to ze sa bardziej odpowiednie dla osob z malym podbiciem.

: śr lut 13, 2008 6:46 pm
autor: Cheryl
Tak Aggo ;)
Moze nie tyle dla osób z małym podbiciem to ze słabą stopą!

: śr lut 13, 2008 6:51 pm
autor: Sephia
A o legendach 909 na stronie pas de chat pisze że to pointy dla doświadczonych tancerzy

: śr lut 13, 2008 8:32 pm
autor: .:Agga:.
Wczesniej gdziesz czytalam ze sa to pointy dla osob zaawansowanych bo maja dzielona podeszwe i ciezko jest utrzymac w nich rownowage. Czy to prawda?

: pt lut 29, 2008 8:39 am
autor: lusiak
nie wiem gdzie powinnam o to zapytać (za dużo tematów o pointach... :P )

jak sie myje/pierze pointy. wogole sie to robi? czy poprostu na wystepy ma sie ladne, a cwiczy sie w innych i nie wogole sie ich nie czysci (bo po co skoro zaraz sie ubrudza :P ) i wymienia jak sie zuzyja?

: pt lut 29, 2008 9:21 am
autor: Ayaka
Proszę tu jest odpowiedz :wink:
http://www.balet.pl/forum_balet/viewtopic.php?t=2994&highlight=czyszczenie+poit

: sob mar 01, 2008 6:42 pm
autor: GwiazdkaNadia
Nie wiedziałam za bardzo gdzie to napisać, więc pisze w temacie o pointach po prostu. Rozrabiałam swoje i chyba narozrabiałam przy tym. Kucałam sobie, znaczy siedziałam na piętach i przechylałam się do przodu, pointy były aż za czubkiem. A jak popatrzyłam później to zobaczyłam, że mi sie czubki zdeformowały. Normalnie są ścięte mniej więcej pod kątem prostym, nie? A moje teraz są takie jakby półokrągłe i taka fałdka mi sie pojawiła. Normalnie mi się czubek zgniótł. Miał ktoś coś takiego? Da się to jakoś naprawić czy coś?:(

: sob mar 01, 2008 6:47 pm
autor: Sephia
A może zrób zdjęcie tych czubków bo ja przynajmniej nie wiem za bardzo o co chodzi, że jak mogły sie tak zgnieśc :? do tego chyba dośc siły potrzeba

: sob mar 01, 2008 6:48 pm
autor: melaniak
nie da się..
tak się robi w pointach jak nie stoisz na czubku, tylko 'za'.

: sob mar 01, 2008 6:54 pm
autor: gonia
ja w pierwszych pointach też miałam zaokrąglony czubek. w aktualnych jest trochę mniej, ale i tak nie można go nazwać ściętym na 90% (w sumie to trochę z mojej winy, bo źle robiłam obroty- schodziłam jakby do wewnątrz pointy i teraz mam na jednej poincie takie ''zagniecenie'')
osobiście uważam, że taka fałdeczka nie przeszkadza w tańcu.