Strona 9 z 12
: pt maja 16, 2008 5:40 pm
autor: Anna-Maria
[quote:1c19357c04="Martis95"]chciałam pofarbować pointy i wyszło mi coś takiego:[/quote:1c19357c04]
Robiłaś pastą taką lejącą się? Bo ja "wcierałam" pastą w postaci "mazi" i wyszło perfekcyjnie.
: sob maja 17, 2008 11:13 am
autor: Piotr Malaga
Przypomniałem sobie, że mam znajomą która projektuje ciuchy. Jej ostatnia kolekcja opierała się właśnie o barwione artystycznie tkaniny. Robiła to wszystkimi powszechnie znanymi technikami, jest więc specjalistką.
Pogadaliśmy i dowiedziałem sie, jakie występują problemy. Farba inaczej zachowuje się na tkaninach sztucznych a inaczej na naturalnych - satyna na pointach ma w składzie zapewne głównie sztuczne włókno. Jednak jedne i drugie tkaniny daje się barwić.
Główny problem ze sztucznymi tkaninami jest taki, że większość farb rozchodzi się wzdłuż włókien wątku i osnowy, takimi jakby "krzyżykami" - tkanina nasiąka wzdłuż tych włókien właśnie. Jeżeli chce się uzyskać wyraźnie odciętą granicę farbowania, to trzeba taką granicę zabezpieczyć specjalnym środkiem. No ale jeżeli całe pointy mają być jednolicie zafarbowane, to problemu nie ma.
Oczywiście najlepiej, żeby ta farba była trwała. Co prawda point nikt nie pierze (a te farby nadają się do tego, żeby barwione nimi tkaniny można było potem prać). Ale nie powinny smarować wszystkiego na około, same się odbarwiać, brzydko pachnąć, blaknąć pod wpływem światła itp.
odpowiednie byłyby np. takie farby:
http://www.kreateria.pl/go/_info/?id=2843
http://www.hergon.pl/index.php?a=showProduct&p=886
http://www.szal-art.pl/farby-do-tkanin/farby-do-tkanin-idea-stoffa/produkt/farby-do-tkanin-idea-stoffa.htm
sklepy w Krakowie z tej branży (nie wiem, czy w każdym jest akurat odpowiednia farba)
Hergon:
Rynek Glówny 7 (012) 422-56-92
ul. Warszawska 1 (012) 422-58-19
ul. Czarnowiejska 77 (012) 634-31-49
Art Kremer Polska:
ul. Królowej Jadwigi 34 (012) 427-90-40
Art Storm:
pl. Matejki 7 (012) 433 87 30
Szał dla plastyków:
Pijarska 2 (012) 429-56-83
Rytter:
Bożego Ciała 29 (012) 430-55-76
Krusz-Pol-Bis:
Asnyka 6 (012) 632-12-11
: sob maja 17, 2008 1:03 pm
autor: Martis95
a czarny tusz by się nadał ?
: sob maja 17, 2008 2:05 pm
autor: gonia
tusz mógłby się rozmazywać lub farbować, jakby np. spociła się tobie stopa
: sob maja 17, 2008 2:44 pm
autor: abeille
a jesli chodzi o stopniowanie kolorow? jak zrobic zeby sie nie rozmazalo i stopniowo z janej zieleni przechodzil kolor do ciemnej? jak zabezpieczyc granice? zastanawialam sie nad tasma, ale klej moglby zostac...
: ndz maja 18, 2008 10:27 am
autor: Anna-Maria
Cieniowanie by zapewnie polegało podobnie jak nakładanie cieni na oko.
Stopniowe rozcieranie między następnymi poziomami kolorów.
: ndz maja 18, 2008 12:20 pm
autor: abeille
ale czy to sie w tedy nie rozmarze?
: pn maja 19, 2008 5:09 pm
autor: Porcelaine
A ja jutro będę pudrować moje baletki na egzamin xD Ciekawe jak wyjdzie.
: pn maja 19, 2008 5:11 pm
autor: abeille
pudrowac? a robil juz tak ktos?
: pn maja 19, 2008 5:23 pm
autor: Porcelaine
Nie wiem. Chyba moja nauczycielka to sprawdzała, bo raczej na nas by tego nie wypróbywała. A my będziemy pudrowac pod jej okiem, więc chyba nic złego się nie stanie.