Taniec to...
napisałam, że taniec dla mnie jest sposobem na doskonalenie świata, ponieważ pewnej osobie, którą bardzo szanuję udało się "zarazic" tańcem kogoś, kto nie myślał o przyszłości, nie przejmował się tym co będzie i nie szanował swiata. ta osoba przez taniec zmieniła podejście do życia, cieszy się chwilą, ma ambitne plany na przyszłośc, jest dobrym człowiekiem. gdyby nie taniec nie wiadomo co by się teraz z tą osobą działo. może byłaby dalej człowiekiem bez sumienia, bez marzeń, bez serca. taniec sprawił, ze przeszła jakby "metamorfozę, transfigurację wewnętrzną". jest lepszym człowiekiem. a wiadomo, ze jeśi ludzie są lepsi, świat staje się lepszy...
[quoted5="SYJKA"]napisałam, że taniec dla mnie jest sposobem na doskonalenie świata, ponieważ pewnej osobie, którą bardzo szanuję udało się "zarazic" tańcem kogoś, kto nie myślał o przyszłości, nie przejmował się tym co będzie i nie szanował swiata. ta osoba przez taniec zmieniła podejście do życia, cieszy się chwilą, ma ambitne plany na przyszłośc, jest dobrym człowiekiem. gdyby nie taniec nie wiadomo co by się teraz z tą osobą działo. może byłaby dalej człowiekiem bez sumienia, bez marzeń, bez serca. taniec sprawił, ze przeszła jakby "metamorfozę, transfigurację wewnętrzną". jest lepszym człowiekiem. a wiadomo, ze jeśi ludzie są lepsi, świat staje się lepszy...[/quoted5]
No tak, bo swiat to ludzie, poniekąd.
Mądre słowa, Syjko... Tak właśnie zrozumiałam Twój poprzedni post, ale bylam ciekawa jak Ty rozumiesz to, ze taniec jest sposobem na doskonalenie swiata
No tak, bo swiat to ludzie, poniekąd.
Mądre słowa, Syjko... Tak właśnie zrozumiałam Twój poprzedni post, ale bylam ciekawa jak Ty rozumiesz to, ze taniec jest sposobem na doskonalenie swiata