Taniec to...

Miejsce na tematy luźno związane z baletem, tańcem i kulturą, a także posty "zapoznawcze" nowych członków Forum, nawiązywanie kontaktów;
Natashy
Posty: 341
Rejestracja: czw lut 07, 2008 4:08 pm

Post autor: Natashy »

no racja, czucie, słuchanie, praca ze swoim ciałem...
A poza tym sztuka tak piękna, tak bajkowa, ale jednocześnie, tak trochę można zaliczyć ją do sportu...
Więc potrzebna jest dusza artystyczna i sportowy duch, a także samozaparcie i chęci.
abeille
Posty: 255
Rejestracja: ndz mar 16, 2008 9:05 pm

Post autor: abeille »

do sportu? wg mnie ze sportem ma wspolnego tylko doskonalenie sie, dazenie do perfekcji, ktora nigdy nie bedzie osiagalana i to jest wlasnie fascynujace :)
Natashy
Posty: 341
Rejestracja: czw lut 07, 2008 4:08 pm

Post autor: Natashy »

o to mi chodzi przyrównując taniec do sportu, zaznaczyłam, że tak troszeczkę, bo taniec to jest na prawdę sztuka
abeille
Posty: 255
Rejestracja: ndz mar 16, 2008 9:05 pm

Post autor: abeille »

wiesz, nie bylam pewna, bo niektorzy uwazaja ze gs jest forma tanca, z czym mosobiscie sie w ogole nie zgadzam wiec chcialam uscislic :)
SYJKA
Posty: 164
Rejestracja: śr lut 20, 2008 7:15 pm

Post autor: SYJKA »

dla mnie taniec to:
- sens życia
- sposób na doskonalenie świata
- sposób wyrażania swoich emocji
- radośc
groteska
Posty: 500
Rejestracja: ndz lut 11, 2007 7:22 pm

Post autor: groteska »

[quote20="SYJKA"]
- sposób na doskonalenie świata[/quote20]
Hmmm mogłabyś rozwinąć?
SYJKA
Posty: 164
Rejestracja: śr lut 20, 2008 7:15 pm

Post autor: SYJKA »

napisałam, że taniec dla mnie jest sposobem na doskonalenie świata, ponieważ pewnej osobie, którą bardzo szanuję udało się "zarazic" tańcem kogoś, kto nie myślał o przyszłości, nie przejmował się tym co będzie i nie szanował swiata. ta osoba przez taniec zmieniła podejście do życia, cieszy się chwilą, ma ambitne plany na przyszłośc, jest dobrym człowiekiem. gdyby nie taniec nie wiadomo co by się teraz z tą osobą działo. może byłaby dalej człowiekiem bez sumienia, bez marzeń, bez serca. taniec sprawił, ze przeszła jakby "metamorfozę, transfigurację wewnętrzną". jest lepszym człowiekiem. a wiadomo, ze jeśi ludzie są lepsi, świat staje się lepszy...
Isabelle
Posty: 35
Rejestracja: sob maja 24, 2008 3:18 pm

Post autor: Isabelle »

Taniec to dla mnie pasja i motto życia.
groteska
Posty: 500
Rejestracja: ndz lut 11, 2007 7:22 pm

Post autor: groteska »

[quoted5="SYJKA"]napisałam, że taniec dla mnie jest sposobem na doskonalenie świata, ponieważ pewnej osobie, którą bardzo szanuję udało się "zarazic" tańcem kogoś, kto nie myślał o przyszłości, nie przejmował się tym co będzie i nie szanował swiata. ta osoba przez taniec zmieniła podejście do życia, cieszy się chwilą, ma ambitne plany na przyszłośc, jest dobrym człowiekiem. gdyby nie taniec nie wiadomo co by się teraz z tą osobą działo. może byłaby dalej człowiekiem bez sumienia, bez marzeń, bez serca. taniec sprawił, ze przeszła jakby "metamorfozę, transfigurację wewnętrzną". jest lepszym człowiekiem. a wiadomo, ze jeśi ludzie są lepsi, świat staje się lepszy...[/quoted5]

No tak, bo swiat to ludzie, poniekąd.

Mądre słowa, Syjko... Tak właśnie zrozumiałam Twój poprzedni post, ale bylam ciekawa jak Ty rozumiesz to, ze taniec jest sposobem na doskonalenie swiata ;)
Natashy
Posty: 341
Rejestracja: czw lut 07, 2008 4:08 pm

Post autor: Natashy »

Tak, taniec jest pasją, a pasja na prawdę może zmienić człowieka.

Taniec to sposób na każdy etap w życiu. Od dzieciństwa, poprzez młodość, aż do starości .
ODPOWIEDZ