Strona 9 z 11

: pt maja 16, 2008 1:13 pm
autor: Natashy
no racja, czucie, słuchanie, praca ze swoim ciałem...
A poza tym sztuka tak piękna, tak bajkowa, ale jednocześnie, tak trochę można zaliczyć ją do sportu...
Więc potrzebna jest dusza artystyczna i sportowy duch, a także samozaparcie i chęci.

: pt maja 16, 2008 2:50 pm
autor: abeille
do sportu? wg mnie ze sportem ma wspolnego tylko doskonalenie sie, dazenie do perfekcji, ktora nigdy nie bedzie osiagalana i to jest wlasnie fascynujace :)

: sob maja 17, 2008 12:05 pm
autor: Natashy
o to mi chodzi przyrównując taniec do sportu, zaznaczyłam, że tak troszeczkę, bo taniec to jest na prawdę sztuka

: sob maja 17, 2008 2:09 pm
autor: abeille
wiesz, nie bylam pewna, bo niektorzy uwazaja ze gs jest forma tanca, z czym mosobiscie sie w ogole nie zgadzam wiec chcialam uscislic :)

: sob maja 24, 2008 8:07 am
autor: SYJKA
dla mnie taniec to:
- sens życia
- sposób na doskonalenie świata
- sposób wyrażania swoich emocji
- radośc

: sob maja 24, 2008 2:01 pm
autor: groteska
[quote20="SYJKA"]
- sposób na doskonalenie świata[/quote20]
Hmmm mogłabyś rozwinąć?

: sob maja 24, 2008 3:05 pm
autor: SYJKA
napisałam, że taniec dla mnie jest sposobem na doskonalenie świata, ponieważ pewnej osobie, którą bardzo szanuję udało się "zarazic" tańcem kogoś, kto nie myślał o przyszłości, nie przejmował się tym co będzie i nie szanował swiata. ta osoba przez taniec zmieniła podejście do życia, cieszy się chwilą, ma ambitne plany na przyszłośc, jest dobrym człowiekiem. gdyby nie taniec nie wiadomo co by się teraz z tą osobą działo. może byłaby dalej człowiekiem bez sumienia, bez marzeń, bez serca. taniec sprawił, ze przeszła jakby "metamorfozę, transfigurację wewnętrzną". jest lepszym człowiekiem. a wiadomo, ze jeśi ludzie są lepsi, świat staje się lepszy...

: sob maja 24, 2008 6:02 pm
autor: Isabelle
Taniec to dla mnie pasja i motto życia.

: sob maja 24, 2008 7:54 pm
autor: groteska
[quoted5="SYJKA"]napisałam, że taniec dla mnie jest sposobem na doskonalenie świata, ponieważ pewnej osobie, którą bardzo szanuję udało się "zarazic" tańcem kogoś, kto nie myślał o przyszłości, nie przejmował się tym co będzie i nie szanował swiata. ta osoba przez taniec zmieniła podejście do życia, cieszy się chwilą, ma ambitne plany na przyszłośc, jest dobrym człowiekiem. gdyby nie taniec nie wiadomo co by się teraz z tą osobą działo. może byłaby dalej człowiekiem bez sumienia, bez marzeń, bez serca. taniec sprawił, ze przeszła jakby "metamorfozę, transfigurację wewnętrzną". jest lepszym człowiekiem. a wiadomo, ze jeśi ludzie są lepsi, świat staje się lepszy...[/quoted5]

No tak, bo swiat to ludzie, poniekąd.

Mądre słowa, Syjko... Tak właśnie zrozumiałam Twój poprzedni post, ale bylam ciekawa jak Ty rozumiesz to, ze taniec jest sposobem na doskonalenie swiata ;)

: wt maja 27, 2008 2:03 pm
autor: Natashy
Tak, taniec jest pasją, a pasja na prawdę może zmienić człowieka.

Taniec to sposób na każdy etap w życiu. Od dzieciństwa, poprzez młodość, aż do starości .