Wasze załamania

Miejsce na tematy luźno związane z baletem, tańcem i kulturą, a także posty "zapoznawcze" nowych członków Forum, nawiązywanie kontaktów;
Anucha
Posty: 44
Rejestracja: ndz lut 21, 2010 11:55 am

Post autor: Anucha »

ja cały czas walczę ze swoimi nogami :< nie są wykręcone z natury, może nawet troche zakrecone. na dodatek w góre nie chcą iść(szczególnie do przodu). Oprócz tego zupełnie nie mogę podniesc nogi do boku BEZ biodra. staram się jak mogę, ale jak wstawiam biodro, to automatycznie noga idzie w dół.
Od początku strasznie mnie dołują te moje nogi. Wiem, że to pewnie jeszcze da się wyćwiczyć, ale znacie to uczucie - chcecie czegoś, ale czasem te chęci nie wystarczą, bo w balecie gra tez rolę budowa. a to nie zawsze da się zmienić. Ale grunt to się nie poddawać ; )
Midnight
Posty: 57
Rejestracja: ndz sty 05, 2014 8:39 pm

Post autor: Midnight »

Ja baardzo nie mam predyspozycji( czyt. Małe podbicie, " zamknięte " biodra, bardzo trudno jest mi się rozciągnąć) ale się nie poddaje!!!
Chociaż właśnie z tego powodu sie często załamuje...
ODPOWIEDZ