Pani Izabela Milewska bardzo wiarygodnie zatańczyła Klarę (choć wydawło mi się, że ma trochę problemów z piruetami)
Na postać W. Ślęzaka wolałabym spuścić zasłonę milczenia..
Panią M.Ciechowicz widziałam pierwszy raz i baardzo mi się spodobała - delikatna, elegancka, piękna "góra", nienaganna technika, bardzo pięknie się prezentuje na scenie!
(nie umiem pisać recenzji, ale świetnie się bawiłam oglądając spektakl)
pozdrawiam
m.