W naszym zespole panują inne zasady i każdy może sobie wybrać rolę o ile nie jest ona zajęta. Dotyczy to oczyweiście osób z corps de ballet i wyżej. Pozostali (tzn. adepci) mają przed soba otwarta drogę do myszy śniezynek, walca kwiatów, żołnierzyków, co nie oznacza, ze także Ci z corps nie moga posiąść tych ról. Więc czekamy na propozycję...
Przepraszam, że się uniosłam :) Zaraz znajdę coś dla siebie ;)
O już ! A więc mimo, że w oruginalnym Dziadku nie ma Kolumbiny, to ja bym się bardzo chętnie wcieliła w jej postać :) Tylko Arlekina mi brakuje ... :( No i oczywiście Zgłaszam się do Śnieżynek i Walca Kwiatów :)
P.S. W razie czego zostawimy samą lalkę, ale nie wydaje mi się żeby ktos sie nie zgłosił :P Może być to osoba płci żeńskiej wtedy zrobimy....Arlekinkę :d
Julciu, po Królowej Sniegu i Krolowej Kwiatów będzie Kolombina (miałam kiedys taki kostium na I Dzień Wiosny (dawne dzieje) - więc chyba "sprzedam" Ci swój ;) )