Strona 87 z 109
: wt sie 10, 2010 8:06 am
autor: malina.p96
ja mam 160cm i ważę 43kg. wygladam na chudszą i to mnie troche denerwuje bo wygladam trochę jak... patyk?! :roll:
: wt sie 10, 2010 8:22 am
autor: Anonimus
jeśli ktoś nie jest chudy jak wy, ma szanse na dostanie się do ogniska??
: wt sie 10, 2010 8:32 am
autor: Alleoya
Do ogniska z pewnością, ale będą bardziej zwracać na ciebie uwagę. Pisałaś gdzie indziej o ognisku w Częstochowie- przyjmą cię, nie masz się co obawiać. Po prostu idź na rekrutację :) nawet prędzej. Myślę, że pani dyrektor nie powiedziałaby ci- przyjdź kiedy indziej, teraz nie przyjmujemy.
Powodzenia :)
: wt sie 10, 2010 8:38 am
autor: Nataszaa
Powiem jedno: nie martwcie się na zapas. :)
Tak naprawdę, nawet jeśli macie wg. siebie kilka kilogramów więcej, zazwyczaj gdy zaczniecie treningi, po prostu je zrzucicie. ;P W mojej szkole miałam dziewczynę, która nie należała do najszczuplejszych, a mimo to dawała sobie radę, występowała.
Chcieć, to móc.
: wt sie 10, 2010 8:45 am
autor: Elliot
ja przy wroście 170 ważę ledwo ponad 50 kg. zawsze się starałam utrzymać to "ponad", bo wyobraźcie sobie, że całe życie albo mi ludzie (nie wiem czy ze złośliwości czy z zazdrości) wmawiali, że jestem za chuda, albo kładli mi więcej na talerz, bo jestem za chuda. u mnie to chyba sprawa genów, bo nigdy się nie odchudzałam i nie mam zamiaru, no bo też nie musiałam. niestety wszyscy na mnie patrzą jakbym była niedożywiona :wink:
akurat w balecie moja waga jest atutem. ale średnio co trzy miesiące próbuje oddać krew i za każdym razem pani doktor mi pokazuje drzwi i każe przytyć :roll:
: wt sie 10, 2010 8:47 am
autor: Anonimus
Dzięki ;* trochę mi ulżyło :wink:
Spróbuje, przyjmą mnie albo wyśmieją :roll: , ale grzechem jest nie spróbować :)
Co do rekrutacji, napisałam długą orację, że strasznie mi zależy :) i otrzymałam odpowiedź zwrotną z terminem rekrutacji... :smile:
z góry przepraszam za małe zboczenie z tematu :wink:
: wt sie 10, 2010 9:03 am
autor: Kostaryka
Elliot takie zasady z tym oddawaniem krwi. ważysz mniej niż 50 i nie pobierają.
ja przy 163 waze 51 kilo. wyglądam szczupło; jakiś czas temu ważyłam 47 no i powiedzmy sobie że lekką różnicę można było zauważyć, ale nie nazwała bym siebie patyczakiem wtedy. różnie to jest z tymi wagami i sylwetkami.
: wt sie 10, 2010 10:39 am
autor: Elliot
[quote:7bcf80e44a="Kostaryka"]Elliot takie zasady z tym oddawaniem krwi. ważysz mniej niż 50 i nie pobierają.[/quote:7bcf80e44a]
właśnie osatnio kazano mi wejśc na wagę i było 52, no i mimo wszystko doktor mi odmówiła. powiedziała, że "nie będzie ryzykować".
chciałam tylko pokazać, że bycie szczupłym nie ma samych zalet, ale są też wady, a to był jeden z przykładów :)
: wt sie 10, 2010 11:07 am
autor: Katia
ja mam 168 cm i ważę 45 kg... ;/
[quote:36e6efa66e="Elliot"]całe życie albo mi ludzie (nie wiem czy ze złośliwości czy z zazdrości) wmawiali, że jestem za chuda, albo kładli mi więcej na talerz, bo jestem za chuda. u mnie to chyba sprawa genów, bo nigdy się nie odchudzałam i nie mam zamiaru, no bo też nie musiałam. niestety wszyscy na mnie patrzą jakbym była niedożywiona :wink:[/quote:36e6efa66e]
Skąd ja to znam. Yhh.
: wt sie 10, 2010 2:37 pm
autor: ebaleciara
Tak, i pytania nauczycieli w szkole: Monika, czy ty się aby nie odchudzasz?
A potem przy okazji do mamy, chodziaż ja stoję milimetr obok: Pilnuj ją lepiej z jedzeniem.
Jak ja to kocham.