Jak to jest z tą wagą?!

Zagadnienia techniczne, problemy tancerzy, zdrowie, pointy, ubiór, ćwiczenia itd.;
Katia
Posty: 317
Rejestracja: wt cze 01, 2010 12:00 pm

Post autor: Katia »

No, albo najlepsze jak się ma rodziców starej daty:

"Kaśka, nie puszczę Cię na żaden balet, bo później będziesz chora na anoreksję! Nawet w radiu o tym mówią!"

Najgorsze jest to, że ja mam ciężko przytyć.. ;/
A chętnie bym przytyła parę kg żeby dali mi spokój.
Cheryl
Posty: 1890
Rejestracja: czw sie 03, 2006 1:21 pm

Post autor: Cheryl »

Dziewczyny naprawdę cieszcie się swoją niską wagą. Jeśli możecie jeść bez ograniczeń to jedzcie. Byle zdrowo. Nie ma sensu zapychać się fast foodami i innym bezwartościowym jedzeniem. Co zdrowe to szczupłe. I jeśli same macie czyste sumienie a propos jedzenia to naprawdę dziękujcie naturze i nie przejmujcie się tym, ze np. nie możecie teraz oddać krwi...
sisha945
Posty: 859
Rejestracja: pt paź 30, 2009 6:00 pm

Post autor: sisha945 »

Ile ja bym dała żeby być tak chuda.. :roll:
przy was jestem tłuściochem- przy 1.63 ok. 50 - 52kg :evil: Ale może jak sie zacznie rok szkolny to troche schudne.. nie mam wyjścia :sad:
Katia
Posty: 317
Rejestracja: wt cze 01, 2010 12:00 pm

Post autor: Katia »

[quote:b76a057c20="sisha945"]1.63 ok. 50 - 52kg[/quote:b76a057c20]

Ale [b:b76a057c20]sisha945[/b:b76a057c20] zerknęłam na Twoje BMI i Twoja waga jest idealna!
Sama zobacz :)
http://kobieta.wp.pl/kalkulatorbmi.html
sisha945
Posty: 859
Rejestracja: pt paź 30, 2009 6:00 pm

Post autor: sisha945 »

może normalnie jest w porządku, ale przestaje kiedy przebieram sie w body i wchodze na sale :roll:
zreszta w balecie powinno byc wzrost- 120cm = prawidłowa waga. czyli u mnie 163- 120= 43. HA HA Ha :evil:
Katia
Posty: 317
Rejestracja: wt cze 01, 2010 12:00 pm

Post autor: Katia »

O kurde... Na prawdę tak jest?
To ja bym miała... 168 - 120 = 48 kg.
Hmm.
Elliot
Posty: 220
Rejestracja: ndz sie 08, 2010 1:28 pm

Post autor: Elliot »

nagle wychodzi, że wszystkie jesteśmy o te parę kilo za grube :lol:
ebaleciara
Posty: 393
Rejestracja: śr kwie 28, 2010 12:26 pm

Post autor: ebaleciara »

165-120=45
Aha, powodzenia.
Czyli miałabym 3-4 kg za dużo. Nie może być - 115 :twisted: ?...
sisha945
Posty: 859
Rejestracja: pt paź 30, 2009 6:00 pm

Post autor: sisha945 »

[quote:4f4dd4804a="ebaleciara"]Nie może być - 115 ?...[/quote:4f4dd4804a]
Jestem za ! :D
Zioło
Posty: 89
Rejestracja: śr kwie 01, 2009 12:06 am

Post autor: Zioło »

Dziewczyny, wracając do BMI - nie sugerujcie się tym wskaźnikiem w żadnym przypadku. Ma on wiele ograniczeń, jest nieprecyzyjny, nie rozróżnia się prawidłowego bmi dla sportowca, dla zwykłego człowieka, dla kobiety, dla mężczyzny, a powinno się. Co więcej - nasza waga nie mówi wcale o tym, że jesteśmy grubi lub szczupli. Jedni mają cięższe, inni lżejsze kości. Trzeba też wziąć pod uwagę fakt, że - uwaga - MIĘŚNIE WAŻĄ NAJWIĘCEJ! Więc nie dołujcie się z powodu zbyt dużej wagi, jeśli wyglądacie zupełnie w porządku :)

Ja wg. tego wskaźnika który podałyście powinnam ważyć 160-120=40kg, a ważę 42-45kg ;) Jestem szczupła, ale wiem nawet, z którego miejsca powinnam te rzekome 5kg zrzucić... :roll:
ODPOWIEDZ