Nie wiem czy było o tym gdzieś pisane na forum, ale jesli tak to uprzejmie prosze mnie tam odesłać.
Pytanie głównie do uczniów OSB:
Czy w szkołach baletowych jest praktykowane coś takiego jak mierzenie wagi co jakiś czas. Tzn. sprawdzanie ile uczennica waży i nakazywanie jej że ma schudnąć do x kg? Mam nadzieję ze zrozuieliście. Jeśli tak, to co ile czasu?
Wiem, ze na pewno jest cos takiego!
Nie wiem co ile czasu, ale dziewczyny, ktore maja klopoty z utrzymaniem wagi niezbyt lubia ten dzien... Nauczyciele moga nawet zagrozic usunieciem ze szkoly.
W wawce jest mierzenie/wazenie ale tylko dla potrzeb pielegniarki (informacje te nie sa raczej przekazywane nauczycielom - chyba ze sie jakis uprze, ale nie slyszalam zeby ktorykolwiek nauczyciel chcial uzyskac takie informacje). czy ktos ma schudnac nauczyciele oceniaja "na oko"
jak jest w innych baletowkach - nie wiem
Ja slyszalam (od bylej uczennicy), ze w Gliwickiej OSB odbywaly sie takie warzenia... Nie wiem jak jest teraz, bo moze sie troche zmienilo... Ona odeszla ze szkoly 6 lat temu.
Hmmm... dopytam sie jej. Bylam przekonana, ze chodzila do Gliwickiej szkoly ale na to wychodzi ze nie (bo na pewno do OSB). Cos mi sie wydaje, ze do Bytomia chodzila, na to wyglada w kazdym razie :)