Nasz pierwszy wspolny projekt! (bylo: Nasi chlopcy tancza...
Mysle, ze jak najbardziej jakies fragmenty czytane czy deklamowane moga byc wplecione, tylko do tego potrzeba jakiegos dobrego glosu, ale z tym nie powinno byc w tym gronie problemow :-).
Nawet najprostsze libretto mozna urozmaicic fragmentami poezji lub ksiazki, jeslio bedzie na jakies ksiazce oparte, a jesli libretto bedzie skomplikowane. tym bardziej przyda sie pomoc: zwykle przeciez daje sie publicznosci opis historii w programie. Jesli macie w swym gronie chetnych do odegrania pantomimy, mozna to tez wlaczyc (czy Joanna nie wspominala kiedys, ze grala w pantomimie?). Wlasnie takie libretto jak to, ktore podalam wyzej, byloby dobrym materialem dla projektu wykorzystujacego kilka roznych rodzajow tanca czy teatru. Nie musi to by koniecznie ta sama historia, ale cos, gdzie takze zderzaja sie dwa swiaty.
Nie wiem, ja caly czas mam obawy, ze moje pomysly moga byc za bardzo "wydumane" i nietaneczne!
Nawet najprostsze libretto mozna urozmaicic fragmentami poezji lub ksiazki, jeslio bedzie na jakies ksiazce oparte, a jesli libretto bedzie skomplikowane. tym bardziej przyda sie pomoc: zwykle przeciez daje sie publicznosci opis historii w programie. Jesli macie w swym gronie chetnych do odegrania pantomimy, mozna to tez wlaczyc (czy Joanna nie wspominala kiedys, ze grala w pantomimie?). Wlasnie takie libretto jak to, ktore podalam wyzej, byloby dobrym materialem dla projektu wykorzystujacego kilka roznych rodzajow tanca czy teatru. Nie musi to by koniecznie ta sama historia, ale cos, gdzie takze zderzaja sie dwa swiaty.
Nie wiem, ja caly czas mam obawy, ze moje pomysly moga byc za bardzo "wydumane" i nietaneczne!
Ariodante, zajmuję się teatrem, więc akurat z tym nie będzie problemu.
Chciałbym by nasz projekt był historia dramatyczną, niczym balety Ejfmana (ach ta moja małą fascynacja jego dziełem)... Więc nie widzę w tym żadnego dell arte.
Połaczenie wielu technik teatralnych jest bardzo wskazane... Tylko, że wtedy utrudniamy sobie pracę budując wielkoobsadowy spektakl... :-(
Trzeba nad tym wszystkim pomyśleć.
Gościu, ten kolor oczywiście, że jest milionkrotnie lepszy. Choć i białe pointki też są fajne... Albo niebieskie :-)
Chciałbym by nasz projekt był historia dramatyczną, niczym balety Ejfmana (ach ta moja małą fascynacja jego dziełem)... Więc nie widzę w tym żadnego dell arte.
Połaczenie wielu technik teatralnych jest bardzo wskazane... Tylko, że wtedy utrudniamy sobie pracę budując wielkoobsadowy spektakl... :-(
Trzeba nad tym wszystkim pomyśleć.
Gościu, ten kolor oczywiście, że jest milionkrotnie lepszy. Choć i białe pointki też są fajne... Albo niebieskie :-)
-
Tranquility
- Posty: 1123
- Rejestracja: ndz kwie 10, 2005 1:33 pm
haaaaaaaaalo!! ziemia do marzycieli!! to o czym mowicie jest super, ale moze na poczatek 3-4 osoby na scenie starcza? nie zebym byla zaborcza albo cos, tylko tak od strony praktycznej... i tak nie bedzie nam latwo!! skupmy sie na tym co juz mamy i czego nam brakuje ok?
jutro pobawie sie troche w przegladanie tego watku od poczatku i wyprodukuje notatke do "przyklejarni". a tak nawiasem mowiac, o pointach dyskutujemy w temacie pointy a ten watek zostawmy na projekt i nie robmy balaganu... prosze...
jutro pobawie sie troche w przegladanie tego watku od poczatku i wyprodukuje notatke do "przyklejarni". a tak nawiasem mowiac, o pointach dyskutujemy w temacie pointy a ten watek zostawmy na projekt i nie robmy balaganu... prosze...
[quote:a8fbbe3579="Ariodante"]Nawet najprostsze libretto mozna urozmaicic fragmentami poezji lub ksiazki, jeslio bedzie na jakies ksiazce oparte, a jesli libretto bedzie skomplikowane. tym bardziej przyda sie pomoc: zwykle przeciez daje sie publicznosci opis historii w programie. Jesli macie w swym gronie chetnych do odegrania pantomimy, mozna to tez wlaczyc (czy Joanna nie wspominala kiedys, ze grala w pantomimie?).[/quote:a8fbbe3579]
No tak, z tym że to nie była pantomima klasyczna a'la Marcel Marceau, a jako że nie jestem teraz w treningu to mogę trochę 'płynąć', ale jestem generalnie dyspozycyjna, i powiedzieć jakiś wierszyk też mogę :) ... Tylko śpiewać nie będę, bo ludzie pouciekają z krzykiem ;)
No tak, z tym że to nie była pantomima klasyczna a'la Marcel Marceau, a jako że nie jestem teraz w treningu to mogę trochę 'płynąć', ale jestem generalnie dyspozycyjna, i powiedzieć jakiś wierszyk też mogę :) ... Tylko śpiewać nie będę, bo ludzie pouciekają z krzykiem ;)
Ale widze, ze sa sprzeciwy wobec pantomimy ;-)...
A co do balaganu, to przemianowalam tytul tego watku na bardziej fortunny i bez nawiazan do pointow, zeby nie bylo watpliwosci, ze na tym etapie chodzi wylacznie o Projekt, anie mezczyzn w pointach. Dyskusje o meskich pointach mozna pociagnac w watku POINTY, albo zalozyc nowy watek wylacznie o panach (moze kontynuowac w watku "Balet potrzebuje mezczyzn", ktore tytul mozna rozwinac "panowie na pointach"). Czy ta propozycja tzryma sie kupy?
A co do balaganu, to przemianowalam tytul tego watku na bardziej fortunny i bez nawiazan do pointow, zeby nie bylo watpliwosci, ze na tym etapie chodzi wylacznie o Projekt, anie mezczyzn w pointach. Dyskusje o meskich pointach mozna pociagnac w watku POINTY, albo zalozyc nowy watek wylacznie o panach (moze kontynuowac w watku "Balet potrzebuje mezczyzn", ktore tytul mozna rozwinac "panowie na pointach"). Czy ta propozycja tzryma sie kupy?