Halluksy, płaskostopie a taniec
-
Tranquility
- Posty: 1123
- Rejestracja: ndz kwie 10, 2005 1:33 pm
[quote:511148b932="Ania"][quote:511148b932]Gość napisał:
na pointach sprawia więcej problemów niz pożytku. [/quote:511148b932]
No właśnie, jak się tańczy na pointach z takim podbiciem? Czy stopa nie przegina Ci się do przodu, nie ucieka za pointę? [/quote:511148b932]
Kiedyś (zanim zaczełam:[url=http://img55.imageshack.us/img55/2795/26gv1.jpg]zaszywać z wierzchu [/url]i przyszywać [url=http://img55.imageshack.us/img55/4108/44bp.jpg]gumki[/url] - [url=http://img55.imageshack.us/img55/7585/30fm1.jpg]tu[/url] pointy widoczne w całości) pointy po jednej lekcji (czasem nawet tyle nie wytrzymywały) były do wyrzucenia. Łamały się, w wyniku czego zamiast stać na czubku stałam za nim ([url=http://img55.imageshack.us/img55/6773/60qf1.jpg]na przedniej części pointy[/url]), a dodatkowo jeszcze wyginały mi się w [url=http://img55.imageshack.us/img55/4947/56pe.jpg]bok[/url] ([url=http://img55.imageshack.us/img55/5494/12xp1.jpg]2[/url]). W sumie teraz też mi się tak robi, tylko że dopiero po kilku lekcjach. A robienie ballone na czubku jest juz horrorem - na nowych nie jestem w stanie zrobić "haka", a jak robie na zużytych, to nie mogę robić innych elementów.
PS Miałam załączyć zdjęcia, ale na razie cos nie idzie mi ich zrobienie. Jak powstana, to dorzucę.
Wreszcie się zebrałam i zarobiłam (prosze o wybaczenie słabej jakości zdjęć, ale: a) mój aparat jest słabiuchny, b) zdjęcia tradycyjnie robiłam sama i trudno było mi równocześnie utrzymać stopę i aparat w odpowiednich pozycjach :wink:)
na pointach sprawia więcej problemów niz pożytku. [/quote:511148b932]
No właśnie, jak się tańczy na pointach z takim podbiciem? Czy stopa nie przegina Ci się do przodu, nie ucieka za pointę? [/quote:511148b932]
Kiedyś (zanim zaczełam:[url=http://img55.imageshack.us/img55/2795/26gv1.jpg]zaszywać z wierzchu [/url]i przyszywać [url=http://img55.imageshack.us/img55/4108/44bp.jpg]gumki[/url] - [url=http://img55.imageshack.us/img55/7585/30fm1.jpg]tu[/url] pointy widoczne w całości) pointy po jednej lekcji (czasem nawet tyle nie wytrzymywały) były do wyrzucenia. Łamały się, w wyniku czego zamiast stać na czubku stałam za nim ([url=http://img55.imageshack.us/img55/6773/60qf1.jpg]na przedniej części pointy[/url]), a dodatkowo jeszcze wyginały mi się w [url=http://img55.imageshack.us/img55/4947/56pe.jpg]bok[/url] ([url=http://img55.imageshack.us/img55/5494/12xp1.jpg]2[/url]). W sumie teraz też mi się tak robi, tylko że dopiero po kilku lekcjach. A robienie ballone na czubku jest juz horrorem - na nowych nie jestem w stanie zrobić "haka", a jak robie na zużytych, to nie mogę robić innych elementów.
PS Miałam załączyć zdjęcia, ale na razie cos nie idzie mi ich zrobienie. Jak powstana, to dorzucę.
Wreszcie się zebrałam i zarobiłam (prosze o wybaczenie słabej jakości zdjęć, ale: a) mój aparat jest słabiuchny, b) zdjęcia tradycyjnie robiłam sama i trudno było mi równocześnie utrzymać stopę i aparat w odpowiednich pozycjach :wink:)
-
Justyna Ch-ipcio
- Posty: 612
- Rejestracja: pt maja 06, 2005 12:52 pm