Strona 10 z 23
: pn paź 02, 2006 8:20 am
autor: gonia
oglądaliście "romeo i julia" wczoraj?
mi się neizbyt podobało. choreografia przeciętna, soliści byli jacyś ociężali, przy skokach małam wrażenie, ze dźwigają na plecach dwa worki z cementem. solistce brakowało wyrazu.
[size=9:8671433660]zaznaczam tlyko, że te spostrzeżenia są [b:8671433660]całkowicie subiektywne[/b:8671433660]!!!![/size:8671433660]
z kolei program o historii romantycznej tutu był...eee... cóż. nic a nic nie rozumiałam (no, tam jakieś pojedyncze słówka), ale podobał mi się. ładne zdjęcia/obrazki/filmiki były, "wywiady" też fajne...
: pn paź 02, 2006 11:59 am
autor: .:Odylia:.
ja wytrzymałam tylko 30 s Romea i Julii,bo gdy zobaczylam Bessmertnovą,której przykro mi ale nie moge/nie umiem (bo w koncu to gwiazda) ogladać wolałam śledzić również dosyć marny TZG...a film o paczkach-juz nie moge doczekac sie drugiej czesci o klasycznych :wink:
: sob paź 07, 2006 4:21 pm
autor: gonia
włąśnie p[rzed chwilą skończyło się "Jezioro łabędzie". sto razy bardziej mi się podobało niż "romeo i julia"!
dużo lepsze corps de ballet
ciekawsza choreografia
soliści byli nieźli- co prawda od Zygfryda bardziej mi się podobał Rotbart.
solistka- naprawdę dobra- co prawda Odetta wyszła jej mdło, ale Odylia... cudnie :wink:
najlepszy był Akt II- i ze względu na choreografię, i ze względu na kostiumy... i na wykonanie- jakby się tancerze rozgrzali.
: sob paź 07, 2006 7:37 pm
autor: .:Odylia:.
a skad było to jezioro?
: sob paź 07, 2006 9:38 pm
autor: gonia
hmmm?
tańczył i grał Bolshoi (tak jak "romeo i julię")...
Odettę/Odylię tańczyła niejaka Alla Mikhalchenko.
edit: nigdy nie wiem, czy ma być "nijaka", czy "niejaka" :D :twisted:
: sob paź 07, 2006 10:04 pm
autor: Maron
chyba "niejaka" a nie "nijaka" ;)
: ndz paź 08, 2006 3:20 pm
autor: Cheryl
'niejaka' bo 'nijaki' to może być smak zupki :D :D
: ndz paź 15, 2006 3:42 pm
autor: gonia
dzisija o 22:55 na mezzo będzie jakiś film dokumentalny o tutu (zapewne po francusku...)
: ndz paź 15, 2006 3:46 pm
autor: .:Odylia:.
jakiś? :roll: sama pisałas o pierwszej czesci tego filmu pare postow wyzej :) :wink: a dzisiaj zapewne będzie o klasycznych...
: ndz paź 15, 2006 3:52 pm
autor: gonia
ołł, to może dokładniej...:
20:45 Classik dance: "Mayerling" ; Tutu, kostium tancerki od czasów Edgara Degasa
(gazeta tv- dodatek do "Dziennik"). poprzednia inf. była z Infobota