Strona 10 z 15

: pt sty 02, 2009 10:02 pm
autor: Lady_Miśka
Owszem. Przede wszystkim za naruszanie godności uczennicy, rówież za ingerowanie w życie prywatne jak i zdrowotne. Tyle że rodzice są informowani na bierząco i nauczyciel pytający o takie żeczy w moim przypadku są ok. Duzo szumu nie raz się robiło wokół mojej osoby z powodu tych `dolegliwości`, az musiałam iść do ginekologa-endykrynologa. Ale nic to nie dało, dało tyle że mam na `ten czas` zwolnienie, i nauczyciele muszą pytać. Ale oczywiście troszeczke na nich wymuszam aby choć ciut pozwolili mi ćwiczyć. Oczywiście po powrocie do domu biore jakieś leki i ćwiczę, ale wiem ze to nie powinno mieć miejsca. Niektórzy nauczyciele się zgadzają abym ćwiczyła, ale wtedy bardzo mnie pilnują i nie pozwalają na za dużo.

: czw sty 08, 2009 5:42 pm
autor: aankaa_baletnica=)
No to co innego. To ty tak masz, bo masz problemy, a nie wszyscy. To już zrozumiałe=) Bo jakby tak się wypytywali każdej dziewczyny i nie pozwalali ćwiczyć itd jakby któraś miała okres no to byłoby dziwne...

: sob wrz 26, 2009 8:11 am
autor: Giselle12
no masz
a mnie właśnie nie boli i nawet jestem w stanie zrobić szpagat, ale jakoś się głupio czuję
a nawiasem mówiąc jak myślicie jak radzą sobie solistki np. w Jeziorze Łabędzim? premiera, biała paczka, a tu cieknie...

: sob wrz 26, 2009 9:41 am
autor: veronik@
Ja myślę, że mają na pewno jakieś tam sposoby na 'te sprawy', w końcu każda musi być przygotowana i zabezpieczona na taką ewentualność :wink:

: sob wrz 26, 2009 9:45 am
autor: Czajori
Mamy cztery strony dyskusji na temat tego, jak sobie radzić w sytuacji, kiedy mamy okres w dniu występu.

: sob wrz 26, 2009 10:18 am
autor: Joanna
No zdarza się i tak, że spektakl, białe czy jasne ubrania, i pierwszy dzień okresu ;) - no nic specjalnego się nie robi, zatańczyć trzeba ;) tyle, że się człowiek trochę bardziej stresuje, czy przypadkiem nie będzie czegoś widać, ale na scenie za bardzo się o tym nie myśli i tak (a przynajmniej nie cały czas). Co do ciężkiego przechodzenia - są przecież tabletki przeciwbólowe, itp., poza tym takie nakręcenie przed spektaklem, a zwłaszcza premierą, dość dobrze 'znieczula' organizm, nie czuje się tak np. kontuzji, bólu, itp.

: pn wrz 28, 2009 8:49 am
autor: Bajaderka
No tak, ale wątpie żeby tancerki jak wiedzą że mają dostać okres się na spektakl nie zabezpieczyły :roll: To by był kompletny brak profesjonalizmu-i to jest niemożliwe się niezabezpieczyć- biało- czerwona paczka nie wygląda najlepiej, o takich sprawach trzeba myśleć wcześniej, żeby nie wyszło podczas spektaklu;)
A jeśli chodzi o ból albo inny dyskomfort- to tak jak mówi Joanna, poza tym, jest się już na tyle przyzwyczajonym że żadnego dyskomfortu nie ma, dzień jak każdy inny.

: pt paź 02, 2009 7:34 pm
autor: miss Julia
Moim zdaniem dobrym rozwiązaniem na bolesne miesiączki albo dla dorosłych tancerek tabletki (jeśli już była o nich mowa to przepraszam). Występ- po prostu dolegliwości "przekładamy"

: pt paź 02, 2009 8:22 pm
autor: Joanna
ale po co od razu 'przekładać'? A jak ktoś gra regularnie to może co, ma mieć okres raz w roku, w wakacje? Dziewczyny, nie przesadzajcie, spektakl jest oczywiście ważny, ale to nie jest dzień o randze własnego ślubu, żeby się z nim tak cyzelować :roll:

: pt paź 02, 2009 9:20 pm
autor: Father
Zgroza! Dobrze, ze jestem facetem. Współczuje Wam, choć tak nie do końca bo za to dłużej żyjecie :sad: