Moscow City Ballet znów w Polsce

Dyskusje o spektaklach, programach TV, książkach, artykułach, nagraniach CD/video/DVD, fotografii, stronach internetowych;
.:Odylia:.
Posty: 688
Rejestracja: sob mar 05, 2005 3:43 pm

Post autor: .:Odylia:. »

Romeo i Julia jest potwornie długie i mało widowiskowe(głównie przez b.prostą choreografię i typowe(wbrew zamierzeniom) rozwiązania niektorych scen,poza tym postać julii lekko "przesłodzona"...a jezioro to po prostu klasyk i robi wrażenie-mialam okazje z nimi wspolpracowac -synchronizacja i dyscyplina to podstawa(czasem nawet za bardzo bo 4 akt jest mało "łabędziowaty") :roll: a juz na pewno polecam jakbyś miała trafic na Anastazję Gubanovą w roli Odetty/Odylii-dla niej samej warto :wink:
Marysia W
Posty: 815
Rejestracja: pn wrz 05, 2005 4:17 pm

Post autor: Marysia W »

Byłam na "Jeziorze..." - jak dla mnie- super - i warto wydać tę stówę. :wink: :D
magda22
Posty: 1
Rejestracja: ndz lis 19, 2006 4:00 pm

Moscow City Ballet

Post autor: magda22 »

a moze ktos z Krakowa ma 2 bilety i nie ma z kim isc? Ja bym sie bardzo chetnie wybrała.....

kornikszczepan@interia.pl
a.k.
Posty: 148
Rejestracja: czw sie 24, 2006 8:13 pm

Post autor: a.k. »

ja też idę na Moscow City Balet!
Na Romea i Julię:)
Ale się cieszę!
Pewnie się spotkamy, choć nie wiedzać kto jest kim jet (przynajmniej ja wiedzieć nie będę)
.:Agga:.
Posty: 1165
Rejestracja: wt cze 28, 2005 6:52 pm

Post autor: .:Agga:. »

W Gdansku wystawiaja tylko "Romeo i Julie", myslalam ze "Jezioro.." tez bedzie. Bilety sa strasznie drogie, rozumiem ze to zespol o miedzynarodowej slawie, trzeba oplacic podroz, zakwaterowanie itp, ale dlaczego takie ceny.
To nie jest na kieszen dla normalnych ludzi, nawet dla tych ktorzy zarabiaja wiecej niz przecietnie, a szkoda przeciez sztuka powinna byc dostepna dla szerszej publicznosci.. :(
Columbina
Posty: 1103
Rejestracja: pt sty 06, 2006 9:43 pm

Post autor: Columbina »

Czy ktoś się wybiera do Krakowa?
Ja tradycyjnie siedze w pierwszych rzędach :D tylko scena, na ktorej maja wystepowac mnie przeraza. Nie wyobrazam sobie jak na takiej maliznie zmieszcza sie wszystkie łabedzie... albo scenografia do "Romea i Juli"... No ale ide na oba :)
a.k.
Posty: 148
Rejestracja: czw sie 24, 2006 8:13 pm

Post autor: a.k. »

no ja idę właśnie:)

ja nie mogłam sobie wyobrazić baletu w sali Filharmonii...
Kasia G
Posty: 4391
Rejestracja: śr mar 30, 2005 2:02 pm

Post autor: Kasia G »

[quote:2206aa9e1b=".:Agga:."] Bilety sa strasznie drogie, rozumiem ze to zespol o miedzynarodowej slawie, trzeba oplacic podroz, zakwaterowanie itp, ale dlaczego takie ceny.
:([/quote:2206aa9e1b]

TO NIE JEST zespół o międzynarodowej sławie, to jest jedna z trup objazdowych która na marce "balet rosyjski" i hitach w repertuaru baletowego zbija pieniądze. Dla osób które w swoich miastach nie maja zespołu baletowego to oczywiscie atrakcja i dobrze ze dzieki temu moga obejrzeć na żywo spektakl baletowy ale to nie jest zespół prezentujący jakikolwiek wyższy poziom.

sorry, ale po prostu rzuca mnie jak słysze reklamy w radio "jeden z najsłynniejszych zespołów baletowych". Słynny to jest Royal Ballet, Bolszoi, Maryjski, Opera paryska, American Ballet Theatre, Szwedzki balet królewski, zespół berliński i pare innych ma markę i renome i kilka zespołów baletowych nastawionych bardziej na współczesnośc
.:Agga:.
Posty: 1165
Rejestracja: wt cze 28, 2005 6:52 pm

Post autor: .:Agga:. »

Kasiu to w taki razie jaki poziom reprezentuje Moscow City Balet? Czy zeby zobaczyc jakis zespol z wyzszej polki trzeba jechac za granice?
Kasia G
Posty: 4391
Rejestracja: śr mar 30, 2005 2:02 pm

Post autor: Kasia G »

hmmmm, no, poziom tego zespołu jest niespecjalny, miewają fajnych tancerzy, ale tak ogólnie to jest taka sobie truppa podrózująca non stop, rekrutująca sie z "tych gorszych" wychowanków szkoł baletowych byłego ZSRR. Zresztą w takich warunkach poziom prezentacji, techniki i inscenizacji nie może być inny, nie spodziewaj sie fajerwerków w scenografii i kostiumach, to tylko na zdjeciach tak ładnie wyglada. Również choreografia w ich spektaklach jest tak spreparowana zeby zespół za bardzo sie nie namęczył, podobnie jak solisci. Jesli mam porównywać to lepiej zobaczyć klasyczny balet w Operze Poznanskiej lub Teatrze Wielkim w Warszawie niż wydac 80-120 zł na Moscow City. A żeby obejrzeć zespół z wyzszej półki to rzeczywiście trzeba by odwiedzić Wiedeń, Berlin, albo najlepiej Petersburg lub Paryż (to z tych bliższych )

Zresztą, przeczytaj ten wątek od poczatku, wielokrotnie już dyskutowalismy tu i w innych watkach o objazdowych truppach nad ich poziomem
ODPOWIEDZ