Strona 10 z 21

: czw paź 19, 2006 8:07 pm
autor: .:Odylia:.
Romeo i Julia jest potwornie długie i mało widowiskowe(głównie przez b.prostą choreografię i typowe(wbrew zamierzeniom) rozwiązania niektorych scen,poza tym postać julii lekko "przesłodzona"...a jezioro to po prostu klasyk i robi wrażenie-mialam okazje z nimi wspolpracowac -synchronizacja i dyscyplina to podstawa(czasem nawet za bardzo bo 4 akt jest mało "łabędziowaty") :roll: a juz na pewno polecam jakbyś miała trafic na Anastazję Gubanovą w roli Odetty/Odylii-dla niej samej warto :wink:

: pt paź 20, 2006 12:24 pm
autor: Marysia W
Byłam na "Jeziorze..." - jak dla mnie- super - i warto wydać tę stówę. :wink: :D

Moscow City Ballet

: ndz lis 19, 2006 6:21 pm
autor: magda22
a moze ktos z Krakowa ma 2 bilety i nie ma z kim isc? Ja bym sie bardzo chetnie wybrała.....

kornikszczepan@interia.pl

: wt lis 28, 2006 8:22 pm
autor: a.k.
ja też idę na Moscow City Balet!
Na Romea i Julię:)
Ale się cieszę!
Pewnie się spotkamy, choć nie wiedzać kto jest kim jet (przynajmniej ja wiedzieć nie będę)

: śr lis 29, 2006 10:43 am
autor: .:Agga:.
W Gdansku wystawiaja tylko "Romeo i Julie", myslalam ze "Jezioro.." tez bedzie. Bilety sa strasznie drogie, rozumiem ze to zespol o miedzynarodowej slawie, trzeba oplacic podroz, zakwaterowanie itp, ale dlaczego takie ceny.
To nie jest na kieszen dla normalnych ludzi, nawet dla tych ktorzy zarabiaja wiecej niz przecietnie, a szkoda przeciez sztuka powinna byc dostepna dla szerszej publicznosci.. :(

: śr lis 29, 2006 10:46 am
autor: Columbina
Czy ktoś się wybiera do Krakowa?
Ja tradycyjnie siedze w pierwszych rzędach :D tylko scena, na ktorej maja wystepowac mnie przeraza. Nie wyobrazam sobie jak na takiej maliznie zmieszcza sie wszystkie łabedzie... albo scenografia do "Romea i Juli"... No ale ide na oba :)

: śr lis 29, 2006 3:49 pm
autor: a.k.
no ja idę właśnie:)

ja nie mogłam sobie wyobrazić baletu w sali Filharmonii...

: śr lis 29, 2006 3:53 pm
autor: Kasia G
[quote:2206aa9e1b=".:Agga:."] Bilety sa strasznie drogie, rozumiem ze to zespol o miedzynarodowej slawie, trzeba oplacic podroz, zakwaterowanie itp, ale dlaczego takie ceny.
:([/quote:2206aa9e1b]

TO NIE JEST zespół o międzynarodowej sławie, to jest jedna z trup objazdowych która na marce "balet rosyjski" i hitach w repertuaru baletowego zbija pieniądze. Dla osób które w swoich miastach nie maja zespołu baletowego to oczywiscie atrakcja i dobrze ze dzieki temu moga obejrzeć na żywo spektakl baletowy ale to nie jest zespół prezentujący jakikolwiek wyższy poziom.

sorry, ale po prostu rzuca mnie jak słysze reklamy w radio "jeden z najsłynniejszych zespołów baletowych". Słynny to jest Royal Ballet, Bolszoi, Maryjski, Opera paryska, American Ballet Theatre, Szwedzki balet królewski, zespół berliński i pare innych ma markę i renome i kilka zespołów baletowych nastawionych bardziej na współczesnośc

: śr lis 29, 2006 5:36 pm
autor: .:Agga:.
Kasiu to w taki razie jaki poziom reprezentuje Moscow City Balet? Czy zeby zobaczyc jakis zespol z wyzszej polki trzeba jechac za granice?

: śr lis 29, 2006 6:31 pm
autor: Kasia G
hmmmm, no, poziom tego zespołu jest niespecjalny, miewają fajnych tancerzy, ale tak ogólnie to jest taka sobie truppa podrózująca non stop, rekrutująca sie z "tych gorszych" wychowanków szkoł baletowych byłego ZSRR. Zresztą w takich warunkach poziom prezentacji, techniki i inscenizacji nie może być inny, nie spodziewaj sie fajerwerków w scenografii i kostiumach, to tylko na zdjeciach tak ładnie wyglada. Również choreografia w ich spektaklach jest tak spreparowana zeby zespół za bardzo sie nie namęczył, podobnie jak solisci. Jesli mam porównywać to lepiej zobaczyć klasyczny balet w Operze Poznanskiej lub Teatrze Wielkim w Warszawie niż wydac 80-120 zł na Moscow City. A żeby obejrzeć zespół z wyzszej półki to rzeczywiście trzeba by odwiedzić Wiedeń, Berlin, albo najlepiej Petersburg lub Paryż (to z tych bliższych )

Zresztą, przeczytaj ten wątek od poczatku, wielokrotnie już dyskutowalismy tu i w innych watkach o objazdowych truppach nad ich poziomem