Zagadnienia techniczne, problemy tancerzy, zdrowie, pointy, ubiór, ćwiczenia itd.;
nathaliye
Posty: 2264 Rejestracja: czw wrz 27, 2007 6:51 pm
Post
autor: nathaliye » ndz kwie 06, 2008 4:40 pm
waszym zdaniem jaka jest powiedzmy przyzwoita ilosc piruetow jakimi powinien sie legitymowac tancerz? to jest 3, 4, a moze 6, 7?
groteska
Posty: 500 Rejestracja: ndz lut 11, 2007 7:22 pm
Post
autor: groteska » ndz kwie 06, 2008 5:58 pm
To chyba tez zalezy od plci, bo mezczyzni zwykle musza wykonywac wiecej, mam racje?
nathaliye
Posty: 2264 Rejestracja: czw wrz 27, 2007 6:51 pm
Post
autor: nathaliye » ndz kwie 06, 2008 6:04 pm
no tak, ale i tak jestem ciekawa liczbowo,chociaz wiem ze liczba nie jest miernikiem umiejetnosci
Bajaderka
Posty: 2382 Rejestracja: wt lis 22, 2005 8:45 pm
Post
autor: Bajaderka » ndz kwie 06, 2008 6:39 pm
to zależy. W OSB, w klasach I-III od 1,2 piruetów- to jest przeciętna. W klasach od III-VI już od 2-3 , a w klasach VI-IX już więcej , pewnie ok, 3, 4, czasem 5....
Tancerze nie muszą kręcić super duper ilości piruetów, tak kręcą najlepsi. Chociaż najlepsi też nie zawsze. Każdy ma coś lepszego i z tego słynie. Aczkolwiek faceci, to fakt, mają dużego kręćka;)
Ja wczoraj zakręciłam 5 :roll: ;) piąty był tylko raz doskakany...
w pointach max. kręce 3, a tak zazwyczaj to 2
kosssela
Posty: 221 Rejestracja: śr mar 07, 2007 6:26 pm
Post
autor: kosssela » ndz kwie 06, 2008 6:47 pm
Ja kręce 2 i narazie na tym stop :)
na pointach tez czasem sie 2 uda..
~ balerinka ~
Posty: 519 Rejestracja: wt maja 09, 2006 10:55 am
Post
autor: ~ balerinka ~ » pn kwie 07, 2008 1:08 pm
Mi nie wiem dlaczego łatwiej kręci się w pointach, to są zazwyczaj 2. 3 mi się jeszcze nie udało.. I tak samo w baletkach 1-2
nathaliye
Posty: 2264 Rejestracja: czw wrz 27, 2007 6:51 pm
Post
autor: nathaliye » pn kwie 07, 2008 1:09 pm
w pointach jest mniejsze tarcie i mniejsza powierzchnia krecenia, dlatego jak sie ma dobry pion to mozna duuzo zakrecic i too wiecej niz w baletkach
odette
Posty: 332 Rejestracja: ndz sty 27, 2008 2:58 pm
Post
autor: odette » sob kwie 12, 2008 1:02 pm
latwiej krecic piruety na pointach czy w baletkach ??
~ balerinka ~
Posty: 519 Rejestracja: wt maja 09, 2006 10:55 am
Post
autor: ~ balerinka ~ » sob kwie 12, 2008 5:33 pm
Mam wytłumaczyć post nathaliye?
To zależy od pionu;)
Jak się ma dobry to w pointach, a w innym wypadku w baletkach.
A może dla niektórych nie ma nawet różnicy...
To wszystko zależy:) Każdy ma inaczej.
dusia
Posty: 203 Rejestracja: pt cze 29, 2007 11:23 am
Post
autor: dusia » ndz kwie 13, 2008 2:48 pm
ojej tak czytam i mi rośnie samoocena :) bo ja, absolutnie nie baletowa dziewczyna robie 2 pseudopiruety z IV do IV :D musiałam sie pochwalic :D