Odchyły forumowiczów :)
-
aankaa_baletnica=)
- Posty: 1514
- Rejestracja: śr mar 23, 2005 8:39 pm
[quote:a5a8a59a34="Nusia"]A ja mam taki odchył, że musze mieć zawsze torbę pod kolor butów. Nie ubieram się jakoś specjalnie elegancko, raczej wręcz na sportowo, ale nawet do brązowych tenisówek mam brązową torbę. A do niebiesko-szarych adidasów niebiesko-szary plecak. :D
Ostatnio koleżanka powiedziała mi, że to już nie jest "trędi" i powinnam sie przestawić... No cóż-nie mogę...
[/quote:a5a8a59a34]
Koleżanka się nie zna, a Ty za to stosujesz jak najbardziej słuszną zasadę. Generalnie torebka powinna pasować do butów i vice versa, oczywiście dopuszczalen są jakieś tam drobne odchylenia, bo wiadomo, ze nie każdą torebkę kupuje się do butów czy na odwrót. Ocenianie takiej zasady, czy jest "trędi" czy nie, jest mniej więcej na poziomie zastanawiania się, czy należy chodzić (proszę wybaczyć mało elegancki przykład) z rozporkiem rozpiętym czy zapiętym. :evil:
Czy z powyższego postu nie wynika przypadkiem, że mam świra na punkcie elegancji? :twisted:
Ostatnio koleżanka powiedziała mi, że to już nie jest "trędi" i powinnam sie przestawić... No cóż-nie mogę...
[/quote:a5a8a59a34]
Koleżanka się nie zna, a Ty za to stosujesz jak najbardziej słuszną zasadę. Generalnie torebka powinna pasować do butów i vice versa, oczywiście dopuszczalen są jakieś tam drobne odchylenia, bo wiadomo, ze nie każdą torebkę kupuje się do butów czy na odwrót. Ocenianie takiej zasady, czy jest "trędi" czy nie, jest mniej więcej na poziomie zastanawiania się, czy należy chodzić (proszę wybaczyć mało elegancki przykład) z rozporkiem rozpiętym czy zapiętym. :evil:
Czy z powyższego postu nie wynika przypadkiem, że mam świra na punkcie elegancji? :twisted:
-
Adolescente
- Posty: 113
- Rejestracja: czw lis 03, 2005 7:56 pm
[quote:6a96940d97="Czajori"]
Ocenianie takiej zasady, czy jest "trędi" czy nie, jest mniej więcej na poziomie zastanawiania się, czy należy chodzić (proszę wybaczyć mało elegancki przykład) z rozporkiem rozpiętym czy zapiętym. :evil:
[/quote:6a96940d97]
Czyli mój odchył nie jest tak bardzo odchylony jak niektórzy uważają :wink:
Ale mam jeszcze jeden w zanadrzu :twisted: jeśli chodzi o spanie, to zegary, o ile nie odgrywają co godzinę jakiejś melodyjki :evil: , w ogóle mi nie przeszkadzają, natomiast muszę mieć łóżko pościelone idealnie - prześcieradło bez żadnej fałdki i kołderka na dole podwinięta. Jak w nocy jest coś nie tak, to sie budzę i poprawiam...
Od razu dodam: tak, wysypiam się i zmieniam pozycje podczas spania :)
Ocenianie takiej zasady, czy jest "trędi" czy nie, jest mniej więcej na poziomie zastanawiania się, czy należy chodzić (proszę wybaczyć mało elegancki przykład) z rozporkiem rozpiętym czy zapiętym. :evil:
[/quote:6a96940d97]
Czyli mój odchył nie jest tak bardzo odchylony jak niektórzy uważają :wink:
Ale mam jeszcze jeden w zanadrzu :twisted: jeśli chodzi o spanie, to zegary, o ile nie odgrywają co godzinę jakiejś melodyjki :evil: , w ogóle mi nie przeszkadzają, natomiast muszę mieć łóżko pościelone idealnie - prześcieradło bez żadnej fałdki i kołderka na dole podwinięta. Jak w nocy jest coś nie tak, to sie budzę i poprawiam...
Od razu dodam: tak, wysypiam się i zmieniam pozycje podczas spania :)
mam świra na punkcie tajemniczych postaci chodzących za mną w moim pokoju wieczorami, gdy jestem sama w domu... albo teraz kiedy jestem sama, mam wrażenie że w kuchni (całkiem niedaleko) ktoś czycha na moje życie. Straszne uczucie.
co do ciemnych pokoi, a raczej sposobu zaśnięcia - czuję się "bezpieczna" kiedy śpię z maskotką ( :) ) z mojej prawej strony, od strony komputera. Kiedy położyłam maskotkę na mojej lewej stronie, nie umiałam zasnąć! :D
moim wielkim odchyłem jest również to, że nienawidzę spóźniać się na lekcje. Kiedy w podstawówce spóźniłam się o 3 minuty, zaczęłam płakać na lekcji :wink: dzisiaj też miałam podobną sytuację - miałam skrócone lekcje i nie wiedziałam na którą mam przyjść. O mało co, a rozpłakałabym się :wink:
Tykanie zegara.. aww... :)lubię mój zegar :)
następny odchył to to, że kiedy jadę na balet tramwajem, zawszę kupuję bilet za 1,20 zł zamiast kupić miesięczny i jeżdzić gdzie i czym popadnie :D
nie przepadam za niedomnkniętymi szafami w pokoju. Wiem, że nic w nich nie ma (oprócz ubrań :D ) ale jakoś mam stracha.
[size=9:1e9522e9c3]jak mi się jeszcze coś przypomni to napiszę:D[/size:1e9522e9c3]
co do ciemnych pokoi, a raczej sposobu zaśnięcia - czuję się "bezpieczna" kiedy śpię z maskotką ( :) ) z mojej prawej strony, od strony komputera. Kiedy położyłam maskotkę na mojej lewej stronie, nie umiałam zasnąć! :D
moim wielkim odchyłem jest również to, że nienawidzę spóźniać się na lekcje. Kiedy w podstawówce spóźniłam się o 3 minuty, zaczęłam płakać na lekcji :wink: dzisiaj też miałam podobną sytuację - miałam skrócone lekcje i nie wiedziałam na którą mam przyjść. O mało co, a rozpłakałabym się :wink:
Tykanie zegara.. aww... :)lubię mój zegar :)
następny odchył to to, że kiedy jadę na balet tramwajem, zawszę kupuję bilet za 1,20 zł zamiast kupić miesięczny i jeżdzić gdzie i czym popadnie :D
nie przepadam za niedomnkniętymi szafami w pokoju. Wiem, że nic w nich nie ma (oprócz ubrań :D ) ale jakoś mam stracha.
[size=9:1e9522e9c3]jak mi się jeszcze coś przypomni to napiszę:D[/size:1e9522e9c3]
-
Adolescente
- Posty: 113
- Rejestracja: czw lis 03, 2005 7:56 pm