Ile lat mieliście jak zaczęliście trenować??
tak, ale wiesz jak wygląda gimnastyka artystyczna? tam 5-latki juz umieja zakrecic 2 piruety passe i sa porozciagane na wszystkie szpagaty i wszystkie przejscia gibkosciowe robią (czywiscie w tych najlepszych klubach...ja uczeszczalam do takiego raczej sredniego ;P ;P) . im młodsza tym bardziej sie ja rozciaga, zeby potem miala latwiej. a ja wogole zawsze straszna chudzina bylam, wiec ciezko mi bylo ze szpagatem poprzecznym i wogóle.
No więc, jak miałam 5 lat to zaczęłam tańczyć klasykę. Po dwóch latach stwierdziłam, że to nie to, co czuję i przeniosłam się na towarzyski. Kiedy miałam 8 lat, tez skonczyłam z towarzyskim, bo po prostu mnie nie kręcił. w końcu zaczęłam taniec nowoczesny i akrobatyke i czuje się w tym najlepiej :)) Więc trochę w życiu, z tańcem już eksperymentowałam ;)
-
Dominia1995
- Posty: 33
- Rejestracja: śr gru 12, 2007 7:05 pm
Ja zaczęłam chodzić na kółko taneczne w wieku 5 lat. Potem jak miałam 10 lat poszłam do szkoły baletowej i teraz jestem w III klasie szkoły baletowej. Można do klasy II a nie do I, ale lepiej nie mieć rocznych zaległości w balecie bo to niektórym trudno nadrobić. Do mnie do klasy dziewczyna przyszła nawet w klasi III. Ale to są wyjątki. Miała szczęście, że się dostała :smile:
-
~ balerinka ~
- Posty: 519
- Rejestracja: wt maja 09, 2006 10:55 am
[quote:316ec3ee3e="Bajaderka"]Zdawać do szkoły baletowej można w każdym wieku! Tak naprawdę jeśli ktoś ma talent i zdaje sobie sprawę z tego że baleto to nie przelewki dostać się może nawet w 8 klasie.[/quote:316ec3ee3e]
:shock: No, nieźle, nieźle...
[Przepraszam za off, ale mnie delikatnie zdziwiło i jednocześnie ucieszyło]
:shock: No, nieźle, nieźle...
[Przepraszam za off, ale mnie delikatnie zdziwiło i jednocześnie ucieszyło]