Puenty :)

Zagadnienia techniczne, problemy tancerzy, zdrowie, pointy, ubiór, ćwiczenia itd.;
GwiazdkaNadia
Posty: 293
Rejestracja: pn sty 21, 2008 7:11 pm

Post autor: GwiazdkaNadia »

Gonia trafiła. Takie zgniecenie jak sie na czubek nie wchodzi tylko za albo obok. Właśnie to. Nie bardzo mam możliwość zrobienia zdjęcia na razie, ale jak będę miała to wstawię, może będzie jaśniej. A siłę mam. Trochę w końcu ważę. Jakoś mi się udało zgnieść. Dobrze, że czubki nie są gipsowe bo bym je pokruszyła. Próbowałam to znów spłaszczyć ale się nie da:(
gonia
Posty: 1705
Rejestracja: ndz paź 30, 2005 6:50 pm

Post autor: gonia »

nie wiem, czy widać dokładnie- jest taka fałdka przy czubku:
1. http://img215.imageshack.us/my.php?image=pointy0208021hd2.jpg
2. http://img442.imageshack.us/my.php?image=pointy0208023fe8.jpg
3. http://img442.imageshack.us/my.php?image=pointy0208024ks1.jpg

o to chodzi? mi to wcale w tańcu nie przeszkadza, w ogóle tego nie czuć. osobiście bym się tym nie przejmowała!
melaniak
Posty: 94
Rejestracja: wt gru 12, 2006 1:19 pm

Post autor: melaniak »

mnie to wygląda na po prostu wyrobione czubki i z tego co widzę to ten materiał Ci odchodzi (odetnij go :P)
gonia
Posty: 1705
Rejestracja: ndz paź 30, 2005 6:50 pm

Post autor: gonia »

ech, wiem ;D już sobie z nim poradziłam, nakleiłam czubki i wszystko łądnie poobcinałam itd.
GwiazdkaNadia
Posty: 293
Rejestracja: pn sty 21, 2008 7:11 pm

Post autor: GwiazdkaNadia »

U mnie to nie jest fałdka materiału. Jest twarda, normalnie czubek mi się zmiażdżył. Zdjecie postaram się w środę wstawić, może mi więcej powiecie. Teraz jak stoję na czubku to bardzo łatwo mi spaść "za" bo nic mnie nie hamuje.
gonia
Posty: 1705
Rejestracja: ndz paź 30, 2005 6:50 pm

Post autor: gonia »

no u mnie też nie jest z materiału. po prostu, gips czy co tam jest się trochę zmiażdżył i tyle.
a ty masz rozrobione pointy czy jak, że przechodzisz przez czubek?
chmieleslava666
Posty: 303
Rejestracja: pt sty 18, 2008 4:54 pm

Post autor: chmieleslava666 »

Eeee... przejście przez czubek. Hm. Można poprosić o jakieś wytłumaczenie?
Moje domysły są chyba zbyt...podobne do sajens fikszyn :D
gonia
Posty: 1705
Rejestracja: ndz paź 30, 2005 6:50 pm

Post autor: gonia »

: http://www.observer.com/files/imagecache/article/files/062606_article_gottlieb.jpg
[spójrz na jej nogę oporną]- inaczej można to nazwać jako 'przelatywanie' przez czubek/ przez pointę.
raisa
Posty: 1070
Rejestracja: ndz paź 16, 2005 4:07 pm

Post autor: raisa »

Ja tak miałam w za miękkich pointach. Podbicia nie mam dużego ale palce jak mi się podkurczały. Nie miałam też jakiegoś tam kątu 90 stopni ale czubek było widać.
GwiazdkaNadia
Posty: 293
Rejestracja: pn sty 21, 2008 7:11 pm

Post autor: GwiazdkaNadia »

Ja mam tak jak na zdjęciu. czasem jestem za czubkiem. Może to od tego. Nie chce się żadnym sposobem odgiąć w drugą stronę. W sumie w tańcu nie przeszkadza, z daleka nie widać... Nie wiem tylko czy nie spowoduje to, że szybciej mi sie pointy zniszczą.
ODPOWIEDZ