Jak to jest z tą wagą?!
zawsze mnie zastanawia o co ludzie pytają, czy ważą za dużo do czego??
jeśli ktoś marzy o byciu klasyczną tancerką to się uczy w OSB, a tam waga ma znaczenie drugorzędne gdyż ważniejsze są umiejętności a rygor szkoły i tak jako tako trzyma wagę, do tańczenia amatorskiego waga tym bardziej nie ma znaczenia, liczy się zapał i umiejętności.
jeśli ktoś marzy o byciu klasyczną tancerką to się uczy w OSB, a tam waga ma znaczenie drugorzędne gdyż ważniejsze są umiejętności a rygor szkoły i tak jako tako trzyma wagę, do tańczenia amatorskiego waga tym bardziej nie ma znaczenia, liczy się zapał i umiejętności.
U nas od 13 lat jest podział na dwie grupy:
- współczesna
- klasyczna
Gdy ma się większe umiejętności i jest się w miarę szczupłym dostaję się do grupy klasycznej w, której jest wyższy poziom lecz, gdy jest się troszkę grubszym, sprawa losowa, lub przychodzi się w wieku np. 16 lat do naszej szkoły, dostaję się do grupy współczesnej. Dodam że w grupie klasycznej zawsze są występy w pointach, a w współczesnej zazwyczaj w baletkach.
- współczesna
- klasyczna
Gdy ma się większe umiejętności i jest się w miarę szczupłym dostaję się do grupy klasycznej w, której jest wyższy poziom lecz, gdy jest się troszkę grubszym, sprawa losowa, lub przychodzi się w wieku np. 16 lat do naszej szkoły, dostaję się do grupy współczesnej. Dodam że w grupie klasycznej zawsze są występy w pointach, a w współczesnej zazwyczaj w baletkach.
w sumie napisałam to po ty by uzmysłowić ludziom że nie chodzi o to ile się waży tylko o coś więcej niż te 2 cyferki ale to pewnie walka z wiatrakami. zamiast liczyć kalorie lepiej trochę poćwiczyć a to od razu ludzi przybliży do lepszego tańca bo chyba w kontekście tańca tak na tym forum martwią się niektórzy o swoją wagę.