Gimnastyka artystyczna/sportowa
-
chmieleslava666
- Posty: 303
- Rejestracja: pt sty 18, 2008 4:54 pm
[quote6f="Princess Maron"]przed 2000 rokiem, GA było bardziej popularne w polsce, ja nie mając prawie w ogóle sportowych kanałów w latach 90. oglądałam zawody gimnastyczne.[/quote6f]
Przed 2000 rokiem gimnastyka była zrozumiała dla zwykłego widza. po zmianach w 2001 r wprowadzono karty, na których rozpisane sa elementy. Dla przykłądu 3 piruety w attitiude to inny element niż 2, jezeli zawodniczka ma w karcie wpisane 3 piruety, a wykręci 2 element nie jest zaliczony. Karty widza tylko sedziowie, osoby oglądające występy, nawet jeżeli się znaja na przepisach, nie mają pojęcia o wyjściowej ocenie technicznej. Stąd powstają różne rozbiezności między ocenami, które dostają zawodniczki, a odczuciami widza, który widzi "czysto" wykonany układ, z niska oceną itd.
Kolejnym problemem jest zanik "artyzmu". Po 21 roku zawodniczka klasy Mistrzowskiej musiala wykonac w układzie 10 3elementowych kombinacji, tj w ukłądzie trwającym 1:30 min. trzeba było wykonac 30 elementów.
Sposób w jaki wyceniono elementy sprawił, ze mimo szerokiej gamy elementów dość wysoko ocenianych, prawie cały swiat wykonywał te same elementy. Ukłądy przestały być charakterystyczne, znikneła róznorodnośc podkładów muzycznych ( bo układy wg nowych przepisów najlepiej wygladają do muzyk umiarkowanych).
Przepisy z 2004 r. troche poprawiły tą sytuację. Wydaje mi sie, ze optymalnym rozwiazaniem bylby powrót do przepisów zbliżonych do tych z okresu 1996-2000, choć nie sądze, ze to możliwe. Swoją drogą, ciekawe czy Pani Viner wprowadzi swój szalony pomysł wprowadzenia do programu układu z 2 przyborami
Przed 2000 rokiem gimnastyka była zrozumiała dla zwykłego widza. po zmianach w 2001 r wprowadzono karty, na których rozpisane sa elementy. Dla przykłądu 3 piruety w attitiude to inny element niż 2, jezeli zawodniczka ma w karcie wpisane 3 piruety, a wykręci 2 element nie jest zaliczony. Karty widza tylko sedziowie, osoby oglądające występy, nawet jeżeli się znaja na przepisach, nie mają pojęcia o wyjściowej ocenie technicznej. Stąd powstają różne rozbiezności między ocenami, które dostają zawodniczki, a odczuciami widza, który widzi "czysto" wykonany układ, z niska oceną itd.
Kolejnym problemem jest zanik "artyzmu". Po 21 roku zawodniczka klasy Mistrzowskiej musiala wykonac w układzie 10 3elementowych kombinacji, tj w ukłądzie trwającym 1:30 min. trzeba było wykonac 30 elementów.
Sposób w jaki wyceniono elementy sprawił, ze mimo szerokiej gamy elementów dość wysoko ocenianych, prawie cały swiat wykonywał te same elementy. Ukłądy przestały być charakterystyczne, znikneła róznorodnośc podkładów muzycznych ( bo układy wg nowych przepisów najlepiej wygladają do muzyk umiarkowanych).
Przepisy z 2004 r. troche poprawiły tą sytuację. Wydaje mi sie, ze optymalnym rozwiazaniem bylby powrót do przepisów zbliżonych do tych z okresu 1996-2000, choć nie sądze, ze to możliwe. Swoją drogą, ciekawe czy Pani Viner wprowadzi swój szalony pomysł wprowadzenia do programu układu z 2 przyborami
dokladnie, czasmi jak widze chocizby jazde fig, na ktora dlugo czeklalam, to po 5 wystepie mnie to zaczyna nudzic. i w koncu musze sie zmuszac zeby zobaczyc zawody do konca... ale wg mnie najwieksza paranoja jest fakt, ze w polsce jesli chodzi o ga, nie moge sobie wlaczyc kanalu sprtowego w czasie gdy trwaja jakies powazne zawody i po prostu poogladac, tego nigdzie nie ma! wg mnie to skandal, zeby wujek z niemiec musial mi takowe zawody nagrywac i przesylac na plytach czy kasetach... tam to jest duzo lepiej zorganizowane i wg mnie bardziej rozpowszechnione.
[quote8e="abeille"]dokladnie, czasmi jak widze chocizby jazde fig, na ktora dlugo czeklalam, to po 5 wystepie mnie to zaczyna nudzic. i w koncu musze sie zmuszac zeby zobaczyc zawody do konca... ale wg mnie najwieksza paranoja jest fakt, ze w polsce jesli chodzi o ga, nie moge sobie wlaczyc kanalu sprtowego w czasie gdy trwaja jakies powazne zawody i po prostu poogladac, tego nigdzie nie ma! wg mnie to skandal, zeby wujek z niemiec musial mi takowe zawody nagrywac i przesylac na plytach czy kasetach... tam to jest duzo lepiej zorganizowane i wg mnie bardziej rozpowszechnione.[/quote8e]
Nio, jest kanał podróże.tv, reklamy, mango, uczelniany, biznesowy to może kiedyś ktoś wymyśli taki kanał. Będzie naprzemiennie GA, balet i pływanie synchroniczne
Nio, jest kanał podróże.tv, reklamy, mango, uczelniany, biznesowy to może kiedyś ktoś wymyśli taki kanał. Będzie naprzemiennie GA, balet i pływanie synchroniczne
oj kochany, mysle ze sie w polsce czegos takiego nie doczekasz... nie w tym stuleciu
no chyba ze otworzymy spolke? ja bede szukala materialow i sponsorow, mysle ze nie bedzie to dla mnie zbyt wielkie wyzwanie, a ty zajmiesz sie mniej wiecej cala reszta, co? i to bedzie oczywiscie telewizja platna ;p wiec moze uda nam sie nawet jakos zarobic 
-
chmieleslava666
- Posty: 303
- Rejestracja: pt sty 18, 2008 4:54 pm
hehe
jak już wszystkie zostaniemy sławne to się zgadamy i taki kanał zorganizujemy

swoją drogą to zauważyłam, że na forum można dbać o swoją przyszłość- już któryś raz o ty mówimy
i bardzo dziękuje gim-dance, nic nigdy nie słyszałam o tych kartach, dobrze wiedzieć. ja myślałam, że jestem jakoś artystycznie ułomna i dlatego niektóre układy wyglądają dla mnie tak samo
jak już wszystkie zostaniemy sławne to się zgadamy i taki kanał zorganizujemy
swoją drogą to zauważyłam, że na forum można dbać o swoją przyszłość- już któryś raz o ty mówimy
i bardzo dziękuje gim-dance, nic nigdy nie słyszałam o tych kartach, dobrze wiedzieć. ja myślałam, że jestem jakoś artystycznie ułomna i dlatego niektóre układy wyglądają dla mnie tak samo