Strona 1 z 25

: sob lut 12, 2005 9:22 pm
autor: sfra
Nie można byc ani za niskim ani za wysokim, bo ciężko w takiej sytuacji znaleźc partnera, no i wymaga się by corps de ballet był równy w miarę, bo wyobraźmy sobie Królestwo Cieni w Bajaderze z kilkoma tancerkami 1m90 lub paradoksalnie 1m50 ...

: sob lut 12, 2005 9:43 pm
autor: sfra
Ale oczywiście nic nie jest przesądzone, poniewaz znam sytuacje, ze jakimś cudem wysokie baletnice znajdują swoich partnerów (bodajże Bytom owocuje w wysoką parę...)

A chodze do Studia Baletowego Niekrasowa w Koszalinie...

: sob lut 12, 2005 9:47 pm
autor: sfra
Rzeczywiście Kasiu - bład merytoryczny z mojej strony:) W balecie jak w malarstwie da się "oszukac" widza iluzją... Aż musze jeszcze arz obejrze "Bajaderę", bo mnie zżera ten minus z bystrości oka...

: ndz lut 13, 2005 9:05 am
autor: tancera
Moim zdaniemodpowiedni wzrost dla tancerki to 168 a 173
tak jest najlepiej bo za niska zle wyglada na scewnie a za wysoka bedzie miala klopoty z pertnerem :D
pozdrowienia

: ndz lut 13, 2005 11:39 am
autor: tancera
[quote:c1de7ec62d="Swanilda"]Dziekuje za odpowiedzi :) :) :) :) Serdecznie pozdrawiam :)[/quote:c1de7ec62d]
nie mam za co :D