Strona 1 z 1

: pn mar 28, 2005 8:34 pm
autor: Joanna
W tańcu współczesnym jak najbardziej, zwłaszcza że w Polsce ta scena dopiero raczkuje. Radziłabym jednak jeździć na różne warsztaty, bo dużo się można na nich nauczyć. W Polsce, i w ogóle na świecie jest wielu tancerzy współczesnych, którzy wcale nie tańczyli klasyki, a samą naukę tańca zaczynali później niż w dzieciństwie.
Tylko musisz dużo pracować i nie poddawać się. No i trzeba się starać cośwystawiać własnego, wysyłać swoje video na różne festiwale: często jest na nich część off-owa, a więc dotycząca spektakli twórców nieprofesjonalnych, czy dopiero początkujących, albo - jak np. na Lubelskich Przeglądach Teatrów Tańca - takie taśmy zespołów amatorskich są prezentowane w ramach festiwalu, np. przed spektaklami.

: czw maja 13, 2010 6:36 pm
autor: Paulina P
MAm pytanko.

Na czym polega praca profesjonalnego tancerza współczesnego? I jakie ma on wykształcenie?

Z góry dziękuje:)

: ndz maja 16, 2010 6:46 pm
autor: dede
może mieć wykształcenie klasyczne czyli szkołę baletową, ale nie musi. za granicą są bardzo dobre szkoły współczesne(Rotterdam, Bruksela, Linz). taka praca jest różna w zależności od tego czy tancerz pracuje w teatrze, instytucji kultury, czy jest tzw. free-lancerem. ci pierwsi sa ograniczeni w swojej pracy do repertuaru teatru, to oczywiście zależy od miejsca ale najczęściej jest to praca na cały etat, baaardzo absorbująca, od wtorku do soboty, a i niedziele jeśli są grane spektakle. ci drudzy funkcjonują nieco inaczej, czasem tworzą sami, czasem skupiają się w grupy, najczęściej na zasadzie projektów. tancerze tzw. offowi borykają się niestety z brakiem miejsc do prób oraz z brakiem środków na spektakle. generalnie każdy wybiera własną drogę, jedni wolą stabilizację jaką daje teatr, zatrudnienie na etacie, stałe pieniądze, nawet w wakacje, inni wolą niezależność i wolność artystyczną.

: ndz maja 16, 2010 7:00 pm
autor: Paulina P
DZiękuje.
Nie wiem, czy dobrze zrozumiałam; Tancerz tańca współczesnego, nie musi mieć ukończonej szkoły baletowej i może dostać się do teatru? CZy do angażu w zespole, może mieć ukończone np. tylko studia (i oczywiscie talent, technike itp.)?

:)

: pn maja 17, 2010 7:20 am
autor: dede
tak, już chyba kiedyś o tym rozmawialiśmy, wszystko zależy od repertuaru teatru i umiejetności tancerza. ale jeśli nie masz szkoły baletowej a bardzo chcesz tańczyć to pomyśl o studiach, szkoły robią audycje wydaje mi się że co rok. można się tam mnóstwo nauczyć, szczególnie jeśli nie masz podstaw klasyki to bardzo by ci się przydało.

: czw lip 15, 2010 7:16 am
autor: eventail
W sumie najważniejsze w tym wszystkim(oprócz techniki i pewnych podstaw bez czego się nie obejdziesz) wydaje mi się że trzeba mieć przede wszystkim chęć. Talent też się przydaje. A jak nie masz talentu to nadrabiaj pracowitością. Spróbuj się zainteresować Wyższą Szkołą Tańca w Bytomiu. Jest to państwowa szkoła i oferuje ona kierunek jednolity magisterski pod nazwą studiów taneczno - aktorskich. Ja zamierzam tam uderzać, możliwe że za dwa lata jak skończę licencjat.
Jest też szkoła prywatna w Kielcach Wyższa Szkoła Umiejętności gdzie naucza Ewa Wycichowska między innymi ale nie wiem zbyt wiele na jej temat bo nigdzie nie mogłam znaleźć opinii odnośnie tego jak są prowadzone zajęcia z kierunku "Taniec".

: pn paź 25, 2010 9:37 pm
autor: Zuzag
Dziewczyny, mamy szanse, jak najbardziej. Sama mam podobne wątpliwości, a mam 19 lat.
Ale ostatnio w gazecie "Place for dance" wyczytałam, że Thierry Verger "na sali baletowej po raz pierwszy stanął w wieku 28 lat".
O wiele więcej od nas, a to nazwisko chyba jest każdemu znane :)
Mnie osobiście to zagrzało do walki, życzę Wam sukcesów i do dzieła! :D

: pn lut 07, 2011 9:22 pm
autor: Paulina P
[quote51="dede"]można się tam mnóstwo nauczyć, szczególnie jeśli nie masz podstaw klasyki to bardzo by ci się przydało.
_________________[/quote51]

POdstawy klasyki mam i to nie byle jakie, więc jestem dobrej myśli.

[quote51="dede"]za granicą są bardzo dobre szkoły współczesne(Rotterdam, Bruksela, Linz).[/quote51]
Mógłby ktoś wypowiedzieć się na temat tych uczelni?
Chyba, że mówiono o tym wcześniej, jeśli tak to przepraszam