Strona 1 z 2

: pn maja 02, 2005 8:53 pm
autor: sfra
Zapewne chodzi Ci o " Feniksa " Bejarta do muzyki Strawińskiego.

I jak ci się podobało?

Oto oficjalna strona baletu tego wielkiego choreografa, link prowadzi do spektaklu, o którym mowa:

http://www.bejart.ch/fr/argus/oiseau_feu.htm

: pn maja 02, 2005 9:04 pm
autor: .:Swanilda:.
A może to "Romeo i Julia" ? :) :wink:

: pn maja 02, 2005 10:05 pm
autor: Lupus
To "Montecchi i Capuletti" z "Romea i Julii" Sergiusza Prokofiewa. Fragment ten możesz znaleźć zarówno w balecie, jak i w suitach orkiestrowych tegoż kompozytora. Wchodzi on również w skład bardzo udanej transkrypcji fortepianowej. :)

: pn maja 02, 2005 11:04 pm
autor: Kasia G
Tak, tak w reklamie piwa xxx wykorzystano fragment "Romea i Julii" Prokofiewa - "Montecchi i Capuletti" czyli "taniec z poduszkami"

: wt maja 03, 2005 11:15 am
autor: sfra
czyli minus jeden punkt dla mnie:(

: wt maja 03, 2005 5:15 pm
autor: Filip
czy chodzi o tę wersję z Balszoi? przyznam,że nie bardzo mi się ona podobała... taka troszkę "toporna" a i Julia wiekiem nie grzeszyła. zresztą kostiumy to tragedia zwłaszcza sukienka Julii w wersji ostry róż!
jedyny kto jeszcze była tam jako taki to Vetrow ale i tak wolę go w roli Rotbarta w Jeziorze.

: wt maja 03, 2005 6:28 pm
autor: Ariodante
A ja lubie te wersje "Romea i Julii", choc nie przepadam za scenami milosnymi, bo daleko im do delikatnosci. Wiek Julii mi nie przeszkadza, bo Bessmertnova jest zawsze boska, ale rzeczywiscie, to co najbardziej sie w tej wersji moze podobac to taniec panow, Vetrova, Muchamedova i Szarkova. I calosc jest nieslychanie dynamiczna, choc moze sie wydac nieco balaganiarska, bo nie ma tu miejsca na pantomime i nie zawsze wiadomo, o co chodzi. Ale dla samego tanca warto obejrzec.

Pozdrawiam, I.