Strona 1 z 4

Emblematy i prawa autorskie

: czw cze 30, 2005 9:16 pm
autor: Nefretete
w zwiazku z tym ze watek o emblematach jest zablokowany, postanowilam stworzyc nowy. zastanawia mnie bowiem, czy kiedy ktos wykorzystuje jako emblemat zdjecie zaczerpniete z internetu (badz jakiegokolwiek innego zrodla), to wlasciwie robi to bezprawnie, no chyba ze ma zgode autora...?

: czw cze 30, 2005 9:22 pm
autor: Ariodante
Nie znam dobrze prawa internetowego (moze wypowie sie ktos, kto zna!), ale mysle, ze tutaj ten problem nie zachodzi: nie uzywasz emblematu do zyskow finansowych, nie pozbawiasz tez nikogo dochodu zamieszczajac obrazek jako emblemat. Na tym polega roznica miedzy np. kopiowaniem nagran, a umieszczaniem niewinnych emblematow. Malo tego - taki emblemat moze byc zupelnie przypadkiem doskonala reklama.
jesli ktos cos wie na ten temat, czekam na sprostowanie.

: czw cze 30, 2005 9:28 pm
autor: Ariodante
Aniu, na szczescie my ten problem mamy z glowy ;-)..

A tak serio, jest to na pewno powazna sparwa i dobrze, ze ja poruszacie. mam nadzieje, ze znajdzie sie ktos, kto nam prawo internetowe wyjasni.

: czw cze 30, 2005 9:35 pm
autor: Ariodante
No wlasnie! (a tak swoja droga, to przyaczam sie do komplementow - bardzo piekny emblemacik!) Co stoi na przeszkodzie, zebyscie po prostu zamieszczali wlasne zdjecia? Chyba o to przede wszystkim chodzi w emblematach, by reprezentowaly uzytkownikow. Tymczasem mamy na forum rozne gwiazdy baletu (czesto niezidentyfikowane lub nieidentyfikowalne z powodu rozmiarow zdjec), a nawet sliczniutka Audrey Tautou (ze nie powiem Toutou ;-)..)

: czw cze 30, 2005 9:38 pm
autor: Kasia G
jak pisałam, do mojego emblematu "rekę" przyłozyły dwie zyczliwe dusze, więc to im należą sie komplementy. No i licze, ze nie powołają sie na prawo autorskie i nie zażądają gratyfikacji... ;)

: czw cze 30, 2005 9:44 pm
autor: Nieznajomy...
ehhh... to chyba nie sprawa prawa internetowego, a praw autorskich...
I najbezpieczniej byłoby nie ruszac czyichs zdjec. Bo po pierwsze nie wiesz kto jest autorem zdjecia - moze to sie wydac głupie, ale autor nie musi byc osoba która naciska na spust aparatu, moze to byc osoba fotografowana, czy nawet ktos kto wymyslil zdjecie a efektu nigdy nie widzial. Nie jestescie chyba w 100 % pewni w jaki sposob to zdjecie znalazlo sie w necie (byc moze nielegalnie). A doczepić się do tego moze kazdy ... od scenografa, czy kogokolwiek innego kto ustawiał scene/ekrany itd itp, przez operatora swiatla, kamery(aparatu), w koncu fotograf, pomysłodawca....le ble ble własciciel stronki(serwera) z której wzieliscie zdjecie...az do jakiegos wrednego zadnego przygód kogoś :) kto nie ma nic wspólnego ze zdjeciem...
Ale najprawdopodobniej nie macie sie o co bać bo mało kto siętym az na taka skale interesuje zeby doczepił sie malego emblematu uzywanego na forum gdzieś na peryferiach swiatowej sieci :D
a co do tej reklamy to roznie z nia bywa.... bo roznica miedzy reklama a antyreklama jest cienka i uzalezniona od punktu widzenia i interpretacji....


a co do mojego emblematu, to jestem bezpieczny, chociaz to nie moje zdjęcie :D))

: czw cze 30, 2005 11:53 pm
autor: Ariodante
No wlasnie - Twoj emblemacik tes pikny, az pozazdroscilam ;-)....

: pt lip 01, 2005 11:00 am
autor: sisi
z tymi emblematami to jest tak ze na calym swiecie mozna uzywac do nich fotek rowniez nieznanego pochodzenia (patrz najwieksze fora, np www.dance.net) o ile nie zamieszczasz ich jako wlasne.

: pt lip 01, 2005 1:22 pm
autor: Nieznajomy...
Aniu.. nie rozumiem jak można miećwyrzuty sumienia, jeśli sie nie ma złych zamiarów... i tak naprawde nic złego sie nie robi. przeciez nikt nie mówi ze to jego zdjecie...

: pn lip 04, 2005 10:56 pm
autor: Joanna
Gdybym umiała zrobić tak, jak Tatiana Amosova, to pewnie bym tu zamieściła swoje zdjęcie. Ale nie umiem ;)