Jak radza sobie baletnice w trudnych dniach?

Zagadnienia techniczne, problemy tancerzy, zdrowie, pointy, ubiór, ćwiczenia itd.;
.:Agga:.
Posty: 1165
Rejestracja: wt cze 28, 2005 6:52 pm

Jak radza sobie baletnice w trudnych dniach?

Post autor: .:Agga:. »

Jak wtedy sobie radzicie, przeciez trzeba isc na sale i cwiczyc, a czasami jest ciezko np jak strasznie boli brzuch. Co wtedy robicie? Macie jakies sprawdzone metody?
uleczka
Posty: 161
Rejestracja: ndz mar 13, 2005 2:08 pm

Post autor: uleczka »

Tabletki przeciewbólowe, najlepiej Naproxen,inie mysleć o tym, jak sie ćwiczy to nie boli, dopiero potem podczas odpoczynku boli...ale trzeba to jakos wytrzymac
baletnica
Posty: 26
Rejestracja: czw lip 29, 2004 7:28 pm

Post autor: baletnica »

moze to dzziwne ale ja w takich dniach mam najwiecej werwy i zapału do pracy hehe
sari
Posty: 172
Rejestracja: pn cze 21, 2004 8:46 pm

Post autor: sari »

hmmm, mnie to w sumie w ogóle nie przeszkadza. Są u nas co prawda ulgi, zwalniające niedysponowane ze skoków, ale jakoś nigdy z nich nie korzystałam.
Paula
Posty: 1116
Rejestracja: wt gru 28, 2004 11:55 am

Post autor: Paula »

My nie musimy się rozciągać :). Ale korzysta się wtdy kiedy jest na prawdę ciężko.
makova_panienka
Posty: 1073
Rejestracja: śr cze 29, 2005 7:20 pm

Post autor: makova_panienka »

my możemy [b:78199dd8ce]ostatecznie, ewentualnie, w drodze wyjątku[/b:78199dd8ce] założyć spodenki. wtedy komfort jest b. ważny.
sisi
Posty: 1578
Rejestracja: sob cze 04, 2005 9:11 pm

Post autor: sisi »

u nas żadnych ustępstw. no chyba ze ktos się naprawdę fatalnie czuje to ewentualnie może stanać z tyłu i trochę sie pooszczędzać. oczywiscie prawie nikt z tego nie korzysta, bo kto by tracił lekcję z tego powodu? :wink:
.:Agga:.
Posty: 1165
Rejestracja: wt cze 28, 2005 6:52 pm

Post autor: .:Agga:. »

Sisi z tego co pamietam to pisalas gdzies ze zajmujesz sie tancem wspolczesnym.. (tak mi sie wydaje).. Czy klasyke tez tanczysz?
Joanna
Posty: 2952
Rejestracja: pt lis 07, 2003 7:37 pm

Post autor: Joanna »

[quote:81e528b2ee="sisi"]u nas żadnych ustępstw. no chyba ze ktos się naprawdę fatalnie czuje to ewentualnie może stanać z tyłu i trochę sie pooszczędzać. oczywiscie prawie nikt z tego nie korzysta, bo kto by tracił lekcję z tego powodu? :wink:[/quote:81e528b2ee]

Wiesz, sa takie, które wtedy z łóżka nie mają siły wstać, a cóż dopiero mówić o tańczeniu, nawet 'oszczędzanym'? ;)
ODPOWIEDZ