Strona 1 z 32

Jak sobie radzić z bólem?

: pn gru 05, 2005 2:22 pm
autor: Misour
Witam.Zamierzam niedługo zapisać się na balet jednak po przeczytaniu niektorych postow przeraziłam się. Boję się bolu? Czy jest on taki wielki przy tańczeniu ?

: pn gru 05, 2005 2:33 pm
autor: Goosia
zalezy od natężenia ćwiczeń :) jeśli nie będziesz odrazu chciała niewiadomo czego tylko zmotywujesz sie do systematycznej pracy - to wogóle nie odczujesz bólu jako takiego (ewentualnie pierwsze lekcje w pointach)

: pn gru 05, 2005 4:13 pm
autor: aniaka
Nawet jesli poczujesz ból, to nie jest on taki zwyczajny! Jest to, jakby to powiedzieć, przyjemny ból :)

: pn gru 05, 2005 4:46 pm
autor: uleczka
Bół który mobilizuje do dalszej pracy, który cieszy i mimo ze jestbólem sprawia przyjemnosc

: pn gru 05, 2005 5:18 pm
autor: drCoppelius
Z czasem przyzwyczaisz się do tego bólu ;)

: pn gru 05, 2005 5:21 pm
autor: makova_panienka
...a nawet powiedziałabym, że będziesz odkrywać jego kolejne poziomy, znaczenia, sensy :wink:

: pn gru 05, 2005 5:39 pm
autor: aniaka
Więc w czterech słowach: ten ból jest kól ;))

: pn gru 05, 2005 5:48 pm
autor: Misour
Heh pocieszyłyście mnie bardzo :) a przy okazji czy znacie jakieś kursy albo warsztaty baletu w Warszawie ?

: pn gru 05, 2005 7:26 pm
autor: Julcia
[quote:ea364f920b="drCoppelius"]Z czasem przyzwyczaisz się do tego bólu ;)[/quote:ea364f920b]
A potem będziesz od niego uzależniona ... :)

: pn gru 05, 2005 8:59 pm
autor: sisi
to nie tak jakby się wydawało... mówiąc ból mamy na mysli zmęczenie mięsci, zakwasy po intensywnych lekcjach, bolące palce gdy się stoi na pointach (ale to dopiero po jakims czasie). To moze dziwnie brzmiec, ale ten bół jest naprawdę przyjemny, daje poczucie, ze dobrze pracowałas nad ciałem i motywuje. ciągle na niego narzekamy, ale tak naprawdę wszyscy go kochamy :)